Kryzys spowodowany pandemią koronawirusa może okazać się jednym z największych w historii. Kraje już teraz zmagać się muszą z recesją oraz gwałtownym wzrostem bezrobocia. W celu ratowania gospodarki pompowane są niesłychane wcześniej środki. Eksperci z Międzynarodowego Funduszu Walutowego szacują, że światowa gospodarka odnotowała 12 bln dol. strat.
Tego typu problemy nie dotyczą jednak najbogatszego człowieka na świecie Jeffa Bezosa. O tym, że właściciel Amazon regularnie powiększa majątek w dobie koronawirusa informowaliśmy kilka tygodni temu. W poniedziałek 20 lipca miliarder pobił rekord dziennego przyrostu majątku. W zaledwie 24 godziny zyskał 13 mld dol, co jest największym jednodniowym skokiem dla osoby fizycznej od czasu utworzenia indeksu miliarderów Bloomberga w 2012 roku.
Powodem zawrotnego przychodu był wzrost akcji Amazon.com o 7,9 proc., najwięcej od grudnia 2018 roku. Tylko w tym roku wartość spółki zanotowała wzrost o 73 proc.
56-letni założyciel Amazona notuje świetne miesiące. Od początku roku jego majątek wzrósł z 74 mld dol. do 189,3 mld. Wczorajszy dzień był również udanym dla jego byłej żony. Mackenzie Bezos, posiadająca część akcji firmy, zarobiła w poniedziałek 4,6 mld dol. i jest obecnie 13. najbogatszą osobą na świecie.
Na drugiej pozycji w zestawieniu najbogatszych ludzi na świecie znajduje się Bill Gates z majątkiem szacowanym na 118 mld dol. Podium zamyka prezes francuskiego koncernu marek luksusowych LVMH, Bernard Arnault (94,7 mld dol), natomiast na czwartej pozycji znajduje się Mark Zuckerberg posiadający 93,1 mld dol.
Kryzys związany z pandemią nie zachwiał majątkami najbogatszych ludzi na świecie. Na początku lipca podawaliśmy wyliczenia Bloomberga, według których łączna wartość majątków 500 najbogatszych ludzi na świecie to obecnie 5,93 biliona dolarów - o 200 miliardów dolarów więcej niż na początku roku. W pierwszej dziesiątce jedynie dwie osoby uszczupliły swój majątek - Bernard Arnault oraz Warren Buffet.