RMF FM: Były prezes Orlenu usłyszał zarzut. Chodzi o wręczenie 200 tys. zł łapówki Sławomirowi N.

Sławomir N., były minister w rządzie Donalda Tuska, miał otrzymać od zatrzymanego we wtorek byłego prezesa Orlenu łapówkę - twierdzi prokuratura. Dariusz K. usłyszał już w tej sprawie zarzut - dowiedziało się RMF FM.
Były prezes PKN Orlen Jacek K.
FOT. PIOTR AUGUSTYNIAK / Agencja Wyborcza.pl

Dariusz K., były prezes Orlenu, został zatrzymany we wtorek przez CBA. Rzecznik Centralnego Biura Śledczego Stanisław Żaryn wyjaśnił, że sprawa ma związek ze Sławomirem N., byłym ministrem w rządzie Donalda Tuska.

Były prezes Orlenu usłyszał zarzut. Chodzi o rzekomą łapówkę

Centralne Biuro Śledcze twierdzi, że były szef paliwowego giganta miał wręczać łapówki. Stanowisko to potwierdziła prokuratura. Jak informuje RMF FM, były prezes naftowego giganta usłyszał już zarzut.

- W oparciu o zgromadzony w śledztwie obszerny materiał dowodowy ustalono, że w latach 2012-2016 Dariusz K. udzielił Sławomirowi N., pełniącemu wówczas funkcję Ministra Transportu, Budownictwa i Gospodarki Morskiej, korzyści majątkowe w łącznej kwocie niemal 200 tysięcy złotych - przekazała prok. Aleksandra Skrzyniarz, rzeczniczka Prokuratury Okręgowej w Warszawie cytowana przez radio.

Sprawa Sławomira N., byłego ministra w rządzie Donalda Tuska

Postępowanie przeciwko Sławomirowi N. i innym osobom podejrzanym o przestępstwa korupcyjne oraz udział w zorganizowanej grupie przestępczej prowadzone jest przez CBA i Prokuraturę Okręgową w Warszawie. Były polityk związany niegdyś z PO został zatrzymany  w lipcu.

Czytaj też:

Śledztwo w sprawie Sławomira N. Ziobro zapowiada cios w Tuska. "Prokurator przekonał świadka"

O tym, że sprawa Sławomira N. ma charakter rozwojowy mówił Zbigniew Ziobro, prokurator generalny i minister sprawiedliwości. Podczas konferencji, która odbyła się w miniony poniedziałek, potwierdził informacje o tym, że prokuratura pozyskała nowe informacje, bo "przekonała świadka, by zeznawał".

Zobacz wideo Emilewicz: Niech służby zajmują się Ostrołęką, niech sprawdzają
Więcej o: