Jak podaje "Rzeczpospolita" powołując się na nieoficjalne źródła, Lufthansa ma w niedługim czasie zaproponować "loty szczepionkowe" do Rosji. Mimo, że rzecznik przewoźnika nie odpowiedział na maile z pytaniami o szczegóły, mówi się, że na największym rosyjskim lotnisku Moskwa-Domodiedowo, pasażerowie pierwszej klasy mogliby zaszczepić się szczepionką Sputnik V, nie wychodząc nawet poza teren portu.
Cena całego pakietu obejmującego lot i szczepionkę wynosiłaby 1000 euro. Zdaniem dziennika, pobyt na moskiewskim lotnisku musiałby trwać około 2 godzin, by móc stwierdzić, czy szczepionka nie wywołała u podróżnych reakcji uczuleniowej.
Jak pisaliśmy kilka dni temu, turystyka szczepionkowa zaczyna powoli jawić się jako nowy trend. W wielu krajach brakuje odpowiedniej liczby dawek preparatu, a ludzie są sfrustrowani przedłużającą się pandemią i kolejnymi lockdownami.
Pierwsze na pomysł organizowania szczepionkowych wycieczek miały wpaść Indie. Lot, wycieczka po mieście, a także sam preparat od firmy Pfizer, kosztowałby 1777 dolarów na osobę. Później pojawiły się możliwości szczepienia na Florydzie dla osób powyżej 65 roku życia (bez wymogu zamieszkania w stanie) czy brytyjskie trzytygodniowe plany wycieczkowe do Dubaju, kierowane do członków klubu podróżników Knightsbridge Circle, które obejmują szczepienie chińskim preparatem Sinopharm.
Turystyczne wyjazdy szczepionkowe planuje także Kuba, której władze poinformowały na początku miesiąca, że turyści odwiedzający kraj będą mogli skorzystać z produkowanego na miejscu preparatu Soberana 2. Szczepionka jest aktualnie w trzeciej fazie testów, oczekując na zatwierdzenie do użytku. Preparat ten będzie wymagał jednak aż trzech dawek.