NIK zawiadomi prokuraturę? "Podejrzenie popełnienia przestępstwa przez zarząd Polskiej Fundacji Narodowej"

Zarząd Polskiej Fundacji Narodowej nie zapewnił kontrolerom Najwyższej Izby Kontroli dostępu do dokumentów - twierdzi NIK w komunikacie. Zdaniem Izby daje to podstawy do "uzasadnionego podejrzenie popełnienia przestępstwa".
Zobacz wideo Zandberg: Służby z panem Banasiem licytują się na to, kto jest twardszy

Najwyższa Izba Kontroli poinformowała o efektach kontroli dotyczących działalności Polskiej Fundacji Narodowej. NIK twierdzi, że jej działania ujawniły fakty "uzasadniające podejrzenie popełnienie przestępstwa przez zarząd fundacji". W dokumencie NIK nie ma jednak mowy o zawiadomieniu prokuratury - prawdopodobne jednak że Izba taką decyzję podejmie. 

NIK: Zarząd Fundacji nie zapewnił dostępu do dokumentów. "Udaremnienie i utrudnianie kontroli

Jak wyjaśnia NIK "pomimo upływu kolejnych wyznaczanych terminów Zarząd Fundacji nie zapewnił kontrolerom Izby dostępu do dokumentów umożliwiających przeprowadzenie czynności kontrolnych w założonym zakresie". Dlatego Najwyższa Izba Kontroli postanowiła złożyć zawiadomienie dot. podejrzenia popełnienia przestępstwa polegającego na udaremnieniu (także utrudnianiu) przeprowadzenia kontroli.

Chodzi o przestępstwo wskazane w art. art. 98 ustawy o Najwyższej Izbie Kontroli: „Kto osobie uprawnionej do kontroli, o której mowa w niniejszej ustawie, lub osobie przybranej jej do pomocy, udaremnia lub utrudnia wykonanie czynności służbowej, w szczególności przez nieprzedstawienie do kontroli dokumentów lub materiałów, nie informuje bądź niezgodnie z prawdą informuje o wykonaniu wniosków pokontrolnych, podlega grzywnie, karze ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do lat 3" - czytamy w komunikacie NIK. 

Zdjęcie ilustracyjnePFN przeznaczy środki na walkę z koronawirusem. Oświadczenie fundacji

Pieniądze dla PFN z państwowych spółek

Najwyższa Izba Kontroli wyjaśnia, że Polska Fundacja Narodowa powołana została pod koniec 2016 roku. Siedemnaście tworzących ją dużych spółek działających z udziałem Skarbu Państwa zobowiązało się do dokonania wpłat na Fundusz Założycielski, (do 30 grudnia 2016 roku). Indywidualne wpłaty Fundatorów wynosiły od 1,5 mln zł do 7 mln zł. Dalsze zobowiązania finansowe Fundatorów obejmują dokonywanie przez 10 lat (począwszy od 2017 r.) wpłat na działalność statutową Fundacji. W 2017 r. wpłata miała wynosić tyle samo, ile wpłata na Fundusz Założycielski, a począwszy od 2018 r. - połowę tej kwoty (od 0,75 mln zł do 3,5 mln zł). 

Zgodnie z zapisami statutu Polska Fundacja Narodowa powinna otrzymać do 2026 r. łącznie ponad 633 mln zł. - wyjaśnia Izba. Twierdzi też, że "w ten sposób powstała jednostka organizacyjna, która zasilana środkami ze Spółek Skarbu Państwa podejmuje samodzielne decyzje w przedmiocie wydatkowania środków przekazanych jej przez podmioty z udziałem Skarbu Państwa - twierdzi NIK. 

Na czele Najwyższej Izby Kontroli stoi Marian Banaś. W niedalekiej przeszłości był kojarzony z obozem władzy, kierował m.in. Krajową Administracją Skarbową, był ministrem finansów. Premier Mateusz Morawiecki zapowiedział jednak, że obecny szef NIK zostanie odwołany ze stanowiska. Ma to związek ze sprawą zeznań majątkowych szefa NIK badanych przez CBA. 

Polska Fundacja Narodowa została poproszona o komentarz do sprawy. Tekst zostanie zaktualizowany. 

Więcej o: