Spis powszechny. Formularz dyskryminuje kilka grup obywateli i uniemożliwia samospis. RPO pisze do GUS

"Spis powszechny nie jest przystosowany dla niewidomych, mniejszości, osób transpłciowych i małżeństw jednopłciowych" - napisał RPO do GUS. Brakuje w nim również zagranicznych znaków, co uniemożliwia członkom mniejszości narodowych i etnicznych wypełnienie formularza zgodnie ze stanem faktycznym.
Zobacz wideo Brutalność policji. Rzecznik Praw Obywatelskich komentuje agresję w Głogowie

Rzecznik Praw Obywatelskich Adam Bodnar skierował pismo do prezesa Głównego Urzędu Statystycznego w sprawie problemów w formularzu spisu powszechnego. Korespondencja została opublikowana w poniedziałek na stronie RPO.

RPO: Program dla niewidomych nie odczytuje pytań formularza

Adam Bodnar zauważył, że ankieta spisu pozostaje niedostępna dla osób niewidomych i słabowidzących. "Program czytający nie może odczytać części pytań formularza. Nadal nie jest też możliwe obsłużenie formularza przy użyciu samej klawiatury. Uzupełnienie dalszej części ankiety jest możliwe dopiero po wypełnieniu pola 'imię', co utrudnia obsługę formularza" - dodał.

RPO przypomniał, że "obowiązkiem prezesa GUS jest zapewnienie takich warunków oraz metod spisu, aby każdy mógł w nim uczestniczyć, niezależnie od stanu zdrowia, wieku czy zakresu pomocy".

Narodowy Spis Powszechny Ludności i Mieszkań 2021. Weź udział w loterii i wygraj samochód lub pieniądzeLoteria Narodowego Spisu Powszechnego. Co można wygrać?

Formularz spisu powszechnego nie pozwala osobom niebinarnym wybrać swojej tożsamości płciowej

W piśmie skierowanym do Głównego Urzędu Statystycznego Adam Bodnar zwraca uwagę na problem, który pojawia się przy pytaniu o numer PESEL i płeć. "Jeśli osoba transpłciowa nie przeszła jeszcze przez proces uzgodnienia płci prawnej, gdy wybiera ona w formularzu swą płeć rzeczywistą - faktycznie i trwale odczuwaną - to jeśli jest ona niezgodna z płcią zakodowaną w nr PESEL, system informuje o błędzie" - wyjaśnił.

Rzecznik dodał, że w takiej sytuacji osoba transpłciowa zmuszona jest do wskazania płci niezgodnej z rzeczywistą. W ocenie Adama Bodnara stanowi to naruszenie godności i prawa do prywatności osób transpłciowych, a także powoduje podanie nieprawdziwych danych.

RPO zauważył, że w formularzu możliwy jest wyłącznie wybór między płcią męską i żeńską. "Uniemożliwia to osobom niebinarnym prawidłowe oznaczenie swej tożsamości płciowej" - podkreślił. Wątpliwości Rzecznika dotyczą też danych osób żyjących w związkach jednopłciowych, które zawarły związek małżeński według prawa innego państwa. "W zakresie wyboru opcji 'żonaty/zamężna' powstaje pytanie, jak traktowane są osoby pozostające w takich związkach, i jakie dane powinny przyjąć przy wypełnianiu formularza" - dodał.

Co w sprawie spisu powszechnego rekomenduje RPO

W piśmie do Głównego Urzędu Statystycznego Adam Bodnar zaznaczył, że za podanie nieprawdziwych danych grozi odpowiedzialność karna. "W przypadku osób transpłciowych, niebinarnych i tych, które zawarły jednopłciowy związek małżeński za granicą, powstaje poważna wątpliwość, czy mają one w ogóle możliwość sprostania temu obowiązkowi".

RPO rekomenduje taką modyfikację algorytmu formularza, aby podczas jego wypełniania możliwe było wskazanie innej płci niż ta zakodowana w nr PESEL, a także wskazanie innej płci niż 'kobieta' lub 'mężczyzna'. Co do osób, które zawarły jednopłciowy związek małżeński za granicą, rekomenduje zaś zapewnienie odpowiedniej informacji o tym, jak powinien zostać wypełniony formularz spisowy

- zaznaczył Rzecznik.

RPO: Spis powszechny może mieć znamiona dyskryminacji

Adam Bodnar powiadomił również GUS, że członkowie mniejszości narodowych i etnicznych sygnalizują problemy polegające na tym, że formularz uniemożliwia stosowanie innych znaków niż przyjęte w polskim alfabecie. W takich sytuacjach ankieta informuje, że dane pole zawiera "niedozwolone znaki". "Może to mieć znamiona dyskryminacji ze względu na narodowość lub pochodzenie etniczne i skutecznie zniechęcać członków mniejszości do spisu" - podkreślił Rzecznik.

RPO przypomniał, że ustawa o mniejszościach narodowych i etnicznych oraz o języku regionalnym zapewnia prawo do używania pisowni swoich imion i nazwisk zgodnie z zasadami pisowni języka mniejszości, w szczególności do rejestracji w aktach stanu cywilnego i dokumentach tożsamości. Bodnar zauważa, że obecny formularz utrudnia członkom mniejszości korzystanie z praw i stoi w sprzeczności z ustawą o Narodowym Spisie Powszechnym ludności i mieszkań w 2021 r.

Rzecznik poprosił również prezesa GUS o udzielenie informacji w sprawie powyższych problemów i wyjaśnienie, czy i jakie działania zostały podjęte w tej sprawie.

Spis PowszechnySpis powszechny. GUS nie obawia się "włamów" z użyciem PESEL

Spis powszechny. Za brak udziału lub podanie nieprawdziwych danych grożą kary

Narodowy Spis Powszechny Ludności i Mieszkań 2021 rozpoczął się 1 kwietnia i potrwa do 30 września. W tym czasie wszystkie osoby przebywające na terenie Polski mają obowiązek wziąć udział w spisie powszechnym. Można tego dokonać za pośrednictwem interaktywnej aplikacji dostępnej na stronie internetowej Głównego Urzędu Statystycznego.

W formularzu należy podać prawdziwe dane, dotyczące m.in. płci, wieku, adresu zamieszkania, wykształcenia, sytuacji ekonomicznej i niepełnosprawności. Warto podkreślić, że po raz pierwszy w historii polskiej statystyki publicznej samospis internetowy jest obowiązkowy.

Główny Urząd Statystyczny przypomina, że odmowa udziału w Narodowym Spisie Powszechnym Ludności i Mieszkań 2021 wiąże się z możliwością nałożenia kary grzywny przez sąd w wysokości do 5 tys. zł. Zgodnie z ustawą z dnia 29 czerwca 1995 r. o statystyce publicznej:

  • kto narusza tajemnicę statystyczną, podlega karze pozbawienia wolności do lat 3 (art. 54),
  • kto w celu osiągnięcia korzyści majątkowej lub osobistej wykorzystuje dane statystyczne, z którymi zapoznał się w związku z wykonywaniem pracy lub czynności na zlecenie prowadzącego badanie statystyczne statystyki publicznej, podlega karze pozbawienia wolności do lat 5 (art. 55),
  • kto wbrew obowiązkowi przekazuje dane statystyczne niezgodne ze stanem faktycznym, podlega grzywnie, karze ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do lat 2. W wypadku mniejszej wagi sprawca podlega grzywnie (art. 56),
  • kto wbrew obowiązkowi odmawia wykonania obowiązku statystycznego albo udzielenia informacji w spisie powszechnym lub innym badaniu statystycznym, podlega grzywnie (art. 57),
  • kto wbrew obowiązkowi przekazuje dane statystyczne po upływie oznaczonego terminu, podlega karze grzywny (art. 58).