Tak pandemia znika z gospodarki. "40 proc. konsumentów oczekuje poprawy koniunktury"

Rośnie eksport, konsumenci coraz chętniej kupują w sklepach tradycyjnych, poprawiają się nastroje. Kilka ważnych wskaźników dowodzi, że pandemia powoli znika z gospodarki.

Zarówno w polskiej jak i globalnej gospodarce pojawiają się coraz poważniejsze oznaki wiosny. Współczynniki zdają się wyzwalać z okowów pandemii i dają nadzieję na wzrost.

Prezes Jarosław Kaczyński i jego partyjni podwładni - m.in. premier rządu PiS Mateusz Morawiecki - podczas partyjnej konwencji przed wyborami do PE. Katowice, 16 marca 2019Ekonomista FOR: Rząd może podnieść stawki podatków. Do 26 i 41 proc.

Zobacz wideo Czy przyjęcie szczepionki przez osobę bezobjawowo zakażoną COVID-19 jest bezpieczne?

Pozytywne dane z gospodarki. Widać ożywienie

Kluczem do optymizmu wydaje się postęp szczepień połączony z samą tylko wizją luzowania obostrzeń. W Stanach Zjednoczonych indeks koniunktury konsumenckiej wzrósł bowiem w kwietniu o blisko 13 punktów, po wzroście o 19 w marcu. Co więcej "40 proc. konsumentów oczekuje poprawy koniunktury". 38 proc. badanych nie narzeka na ilość miejsc pracy - podają analitycy PKO Research. 

W polskiej gospodarce wyraźnie ożywił się eksport. W marcu liczba zamówień tego typu wzrosła w porównaniu z zeszłym rokiem o 37,7 proc. Odbicie jest jednak silniejsze, niż sam powrót na ścieżkę sprzed wybuchu pandemii - wskaźnik jest bowiem najwyższy od 2017 roku. Wysoki jest też tzw. wskaźnik nowych zamówień. W marcu urosły one o 33,1 proc. 

Rośnie też dynamika wynagrodzeń. Dane marcowe są o 8 proc. lepsze niż rok temu. Wzrost jest wyraźniejszy niż w lutym, kiedy wyniósł 4,5 proc. 

Polacy wychodzą z sieci na tradycyjne zakupy

Polacy wracają też do nawyków zakupowych sprzed pandemii. W sieci szukamy już znacznie mniej towarów, niż w szczycie zeszłorocznego lockdownu. 

Udział sprzedaży przez internet w sprzedaży detalicznej spadł niemal we wszystkich kategoriach. W przypadku odzieży i obuwia było to wiosną zeszłego roku ponad 60 proc., w marcu współczynnik ten spadł niemal o połowę, do 32 proc. Meble, sprzęt AGD i RTV też częściej kupujemy tradycyjnie - rok temu udział handlu online wynosił tu blisko 30 proc., teraz to niespełna 20 proc. 

Jeśli chodzi o żywność, to Polacy wciąż przez internet kupują ją niechętnie. W szczycie zeszłorocznej pandemii udział sprzedaży i tak nie był duży, wyniósł niespełna 2 proc. Obecnie to mniej niż jeden procent. Spadki widoczne we wszystkich kategoriach wyraźnie pokazują jednak, że Polacy nie zmienili diametralnie nawyków. 

Pozytywne dane płyną też z rynku pracy. Stopa bezrobocia rejestrowanego w marcu spadła do 6,4 proc. z 6,5 proc. w lutym.

Ile kosztuje 500 Plus?"500 plus" droższy od CPK i elektrowni atomowej. Ile kosztują "plusy" PiS-u

Więcej o: