Unijny dyplomata potwierdza: Ataki cybernetyczne przeprowadzane przez Rosjan. Rusza szczyt UE

Relacje Unii Europejskiej z Rosją będą jednym z głównych tematów rozpoczynającego się dziś dwudniowego szczytu w Brukseli. Politycy mają też zająć się propozycją współpracy z Moskwą, którą wysunęły Francja i Niemcy.

Unijny szczyt rozpocznie się o 13:00 w czwartek od spotkania z sekretarzem generalnym ONZ Antonio Guterresem. Ma ono potrwać dwie godziny. Później, po krótkiej rozmowie z przewodniczącym Parlamentu Europejskiego, unijni przywódcy rozpoczną dyskusję na temat migracji i walki z pandemią. Na kolacji zaplanowano rozmowy na temat relacji z Rosją i Turcją oraz sytuacji na Białorusi. W piątek natomiast dyskusja ma dotyczyć wyłącznie spraw gospodarczych, w tym odbudowy po pandemii.

Zobacz wideo Siemoniak o atakach hakerskich na rząd: Kompromitacja i ewenement na skalę światową

UE będzie dyskutować o cyberatakach. Dyplomata potwierdza, że wychodzą z Rosji

Po wczorajszym spotkaniu unijnych ambasadorów pozostało zdanie dotyczące możliwości zorganizowania spotkania liderów z Unii Europejskiej i Rosji, ale jest ono w nawiasach kwadratowych, co oznacza brak porozumienia.

"W momencie, w którym mamy do czynienia z atakami cybernetycznymi przeprowadzanymi przez Rosjan w krajach członkowskich, z dezinformacją, podważaniem przez Kreml kwestii, które dla Unii są strategiczne i fundamentalne, nie można decydować się na organizowanie szczytu i ogłaszanie poprawy relacji" - powiedział brukselskiej korespondentce Polskiego Radia Beacie Płomeckiej jeden z unijnych dyplomatów.

Jego zdaniem jest mało prawdopodobne, że zdanie dotyczące możliwego unijno-rosyjskiego szczytu pozostanie we wnioskach ze szczytu, ale decyzja będzie należała do przywódców. Sprzeciw wobec propozycji Francji i Niemiec zaraz po jej pojawieniu się wyraziły kraje bałtyckie i Polska, które zwróciły uwagę, że od 2014 roku, czyli aneksji Krymu przez Rosję i jej agresji na Ukrainę, nie zdarzyło się w relacjach na linii Moskwa-Bruksela nic, co uzasadniałoby poprawę kontaktów. "To dla nas nie do zaakceptowania. Co więcej, nastąpiło pogorszenie relacji" - mówił dziennikarzom jeden z dyplomatów. Zaprotestowała też między innymi Holandia, która przypomniała zestrzelenie samolotu MH17 nad wschodnią Ukrainą okupowaną przez Rosjan.

Cyberatak na największego na świecie dostawcę mięsa. USA podejrzewają RosjęCyberatak na największego na świecie dostawcę mięsa. USA podejrzewają Rosję

Cyberatak na Polskę? UE otrzymała ważny dokument

Do uzgodnienia podczas kolacji jest też fragment we wnioskach zaproponowany przez Francję i Niemcy, a dotyczący selektywnej współpracy Unii z Rosją w takich dziedzinach jak klimat, umowa nuklearna z Iranem, COVID-19, walka z terroryzmem czy energia. Część państw już zapowiedziała, że będzie chciała zaostrzyć brzmienie tych zapisów. Natomiast już jest między innymi wpisane, że Komisja powinna przygotować propozycje kolejnych sankcji wobec Rosji, by wzmocnić odporność unijnych krajów na jej działania. Chodzi o ataki hybrydowe i cybernetyczne.

Sprawa ostatnich ataków w Polsce ma pojawić się dziś podczas kolacji - poinformował o tym wczoraj wysoki rangą unijny urzędnik odpowiedzialny za zorganizowanie szczytu. Podkreślił, że podczas konsultacji, które przeprowadził przewodniczący Rady Europejskiej z unijnymi stolicami, wiele krajów wyraziło poparcie dla dyskusji na ten temat.

Pytany przez brukselską korespondentkę Polskiego Radia o dokument z Polski na temat ataków, potwierdził, że przewodniczący Rady Europejskiej Charles Michel go otrzymał. Został on także wysłany do krajów członkowskich i unijnych instytucji. Brukselska korespondentka Polskiego Radia Beata Płomecka informowała wczoraj, że w projekcie konkluzji na ten szczyt - na wniosek Polski - dopisano paragraf dotyczący cyberataków.

UE potępi ataki hakerskie? Możliwe reakcje dyplomatyczne

Jest mowa o ich potępieniu i o solidarności z Polską oraz innymi krajami, które padły ofiarami ataków hakerskich. Napisano, że atak na jedno państwo lub więcej krajów jest wyzwaniem dla całej Unii Europejskiej. We wnioskach, które zaproponowała Polska, zapisano też, że unijna Rada powinna zbadać możliwość wspólnych działań dyplomatycznych w reakcji na złośliwe działania cybernetyczne. Unia ma już odpowiednie procedury na wypadek cyberataków. Wśród nich jest oficjalne oświadczenie szefa unijnej dyplomacji, a na końcu zestawu są sankcje.

Dyskusja o cyberatakach na kraje UE odbywać się będzie w cieniu propozycji, która wywołała duże poruszenie w środę. Francja i Niemcy zaproponowały, by złagodzić projekt wniosków na to spotkanie, zaoferować Moskwie bliższą współpracę i rozważyć możliwość zorganizowania unijno-rosyjskiego szczytu na poziomie przywódców. Z ustaleń brukselskiej korespondentki Polskiego Radia Beaty Płomeckiej wynika, że spotkanie ambasadorów z unijnych krajów, które odbyło się wczoraj późnym wieczorem, potwierdziło sprzeciw wielu krajów - w tym między innymi Polski. Wśród pozostałych tematów szczytu są cyberataki, sytuacja na Białorusi, relacje z Turcją, walka z COVID-19 i migracja oraz odbudowa gospodarcza po pandemii.

Prezes PiS Jarosław Kaczyński i premier Mateusz MorawieckiMorawiecki zwołuje tajne posiedzenie Sejmu. W tle cyberataki

Więcej o: