Pożyczki mogą być nawet trzykrotnie droższe od lipca. Wszystko przez zmiany w przepisach.

Od 1 lipca nie obowiązuje już przepis, który na czas pandemii obniżył maksymalną wysokość kosztów pozaodsetkowych (prowizji i różnego rodzaju opłat) dla kredytów konsumpcyjnych. Eksperci twierdzą, że koszty pożyczek mogą wzrosnąć nawet trzykrotnie. A zainteresowanie kredytami hipotecznymi nie spada.

Od listopada 2020 roku zwiększył się popyt na kredyty mieszkaniowe. Większa jest również kwota, na którą kredytobiorcy się zadłużają, ponieważ ceny mieszkań wciąż rosną.

Zobacz wideo Bańka cenowa na rynku nieruchomości? „Ryzyko jest wysokie"

Zmiany w kredytach. Od lipca zapłacimy więcej

Wyższy limit kosztów pozaodsetkowych wszedł w życie 1 lipca 2021 r. Nie jest to nic nadzwyczajnego, ponieważ obowiązywał on już przed pandemią i jest na dokładnie na takim samym poziomie, jak wcześniej. Wyliczany jest na podstawie wzoru: (kwota kredytu * 25 proc.) + (kwota kredytu * 30 proc. * okres spłaty w dniach / 365).

Obrady G20G20 chce opodatkować wielkie koncerny. Najpotężniejsi ustalili stawkę

Jak podaje Expander - firma pośrednictwa finansowego, przy pożyczce na 3 000 zł na 23 miesiące maksymalna wysokość kosztów pozaodsetkowych wzrośnie z 780 zł do 2 400 zł. Co ciekawe, maksymalne oprocentowanie na razie pozostanie na poziomie 7,2 proc. Gdyby jednak stopy procentowe powróciły do poziomu sprzed pandemii, to wzrośnie ono do 10 proc. - podaje Money.pl.

Dlaczego limit pandemiczny nie mógł pozostać na stałe? Sadowski: Więcej szkody niż pożytku

Zdaniem Jarosława Sadowskiego, głównego analityka Expander Advisors, niższy limit spełnił swoje zadanie i nie jest już potrzebny, ponieważ sytuacja gospodarcza w kraju "wydaje się być stabilna" - tak stwierdził w rozmowie w "Dzień dobry TVN".

- Dzięki szczepieniom, nawet jeśli pojawią się kolejne fale zachorowań na koronawirusa, to ograniczenia w działalności gospodarczej zapewne nie będą już tak drastyczne. W takiej sytuacji pozostawienie tak niskiego limitu kosztów na dłużej mogłoby przynieść więcej szkody niż pożytku. Koszt kredytu przekłada się bowiem na jego dostępność. Zbyt niski limit sprawia, że wiele osób o niezbyt stabilnej sytuacji finansowej nie ma szans uzyskać finansowania w bankach i legalnie działających firmach pożyczkowych - uważa Sadowski.

Haker (zdjęcie ilustracyjne)Eksperci radzą, jak chronić się przed cyberprzestępcami

Więcej o: