Rosjanie budują Putinowi samolot Dnia Sądu Ostatecznego. Odleci nim w razie wojny nuklearnej

Powietrzna forteca pozbawiona okien, która może utrzymać się w powietrzu przez trzy dni. W Woroneżu w Rosji powstaje latająca baza dowodzenia Władimira Putina na wypadek wojny nuklearnej.

O budowie samolotu Doomsday - Dnia Sądu Ostatecznego - pisze "Rzeczpospolita". Według agencji RIA Novosti, powołującej się na źródło w kompleksie wojskowo-przemysłowym, rosyjskie Siły Powietrzno-Kosmiczne otrzymają dwa takie samoloty na bazie Ił-96-400M, z których jeden jest już w produkcji.

Zobacz wideo Nord Stream 2. Gdy nie wiadomo, o co chodzi, chodzi o pieniądze? Nie zawsze. "To pułapka" [OKO NA ŚWIAT]

Doomsday, arka dla rosyjskich notabli. Czym się różni od Air Force One?

Czym ma różnić się samolot Dnia Sądu Ostatecznego od amerykańskiego Air Force One? Maszyna pozbawiona jest okien; kadłub stanowi ochronę przed bronią masowego rażenia; powietrzna arka może nieprzerwanie przebywać w chmurach przez około trzy dni; wyposażenie wewnątrz samolotu umożliwia dowodzenie wszystkimi rodzajami sił zbrojnych.

Wywiady SroczyńskiegoPutina skorumpować się nie da. Zrezygnuje z zachodnich kont, byle trwać

"Nowy samolot będzie miał też zwiększony zasięg lotu i możliwość tankowania w powietrzu. Najwyższe kierownictwo Rosji będzie mogło z odległości sześciu tysięcy kilometrów wydawać polecenia wystrzeliwania strategicznych rakiet lotniczych, lądowych i morskich. Według źródła RIA Novosti projekt nosi nazwę 'Link-3S'" - poinformowała "Rzeczpospolita".

Nie podano, ile pieniędzy z podatków Rosjan przeznaczono na budowę samolotu. 

Francois Fillon w 2016 r.Rosyjska oferta dla b. premiera Francji. Fillon w zarządzie koncernu naftowego

Bunkier Władimira Putina - stanowisko dowodzenia jądrowego 

Jak podała "Rz", w końcu 2020 r. oddane zostało do użytku "super chronione strategiczne stanowisko dowodzenia jądrowego" czyli przeciwnuklearny bunkier. W listopadzie 2020 r. Władimir Putin poinformował opinię publiczną, że nowy "bunkier" charakteryzuje się zwiększoną odpornością na hałas i ma "wyjątkowo wysoki" margines bezpieczeństwa. Nic więcej nie wiadomo na temat konstrukcji, która ma ochronić rosyjskiego prezydenta przed wojną nuklearną. 

Więcej o: