79 proc. Polaków martwi się wzrostem cen. Połowa badanych robi mniejsze zakupy [SONDAŻ]

79 proc. badanych przyznało, że martwi się wzrostem cen w Polsce - wynika z sondażu Kantar dla "Faktów" TVN i TVN24. Z powodu inflacji połowa Polaków zmieniła swoje nawyki i robi mniejsze zakupy.
Zobacz wideo Inflacja pożera oszczędności. Iwuć: „Lokaty bankowe to gwarantowana strata". Gdzie trzymać pieniądze?

Sondaż zrealizowany przez Kantar na zlecenie "Faktów" TVN i TVN24 odbył się w dniach 9-11 września 2021 roku na ogólnopolskiej reprezentatywnej próbie 1002 osób powyżej 18. roku życia. Polacy zostali zapytani o wzrost cen w Polsce.

Rady Polityki PieniężnejGlapiński mówi "nie", członek RPP alarmuje ws. inflacji: trzeba reagować

Polaków martwi wzrost cen. Połowa ankietowanych robi mniejsze zakupy

Aż 61 proc. ankietowanych zgodziło się ze stwierdzeniem, że martwi ich wzrost cen w Polsce. "Raczej zgodziło się" z tym 18 proc. osób. 10 proc. wybrało opcję "raczej się nie zgadzam", a 9 proc. - "zdecydowanie się nie zgadzam". Podsumowując, 79 proc. przepytanych osób martwi się wzrostem cen - wynika z sondażu Kantar dla "Faktów" TVN i TVN24.

W ramach sondażu zapytano również Polaków, czy zmienili swoje zachowania zakupowe i kupują mniej. 28 proc. ankietowanych zdecydowanie zgodziło się z tym twierdzeniem, a 22 proc. osób "raczej się zgodziło". Z kolei 24 proc. Polaków "raczej się nie zgodziło", a 20 proc. wybrało opcję "zdecydowanie się nie zgadzam". To razem daje 50 proc. ankietowanych, którzy przyznali, że z powodu wzrostu cen kupuje mniej i 44 proc. osób, które nie zmieniły swoich nawyków zakupowych.

Mateusz MorawieckiSpytali Morawieckiego o cenę chleba, uciekł w poezję. Ekspert policzył

Wzrost cen. Chleb podrożał o prawie 18 proc. w ciągu 5 lat

Jak policzyli dziennikarze "Faktu" w oparciu o dane ekspertów GUS w Banku Danych Lokalnych, przez pięć lat rządów PiS ceny chleba (mowa o kilogramowych bochenkach) wzrosły o 17,6 proc.

W 2015 roku na jeden kilogram chleba (mieszanego, zwykłego, pszenno-żytniego) płacić trzeba było 3,98 zł. W 2016 roku było to 3,96 zł (spadek o 0,5 proc.). W 2017 roku rozpoczął się wzrost. Początkowo był niewielki, bo cena chleba wzrosła do 4,01 zł (o 1,2 proc.). W 2018 roku kosztował już 4,13 zł (o 3 proc. więcej), a w 2019 skok był już wyraźny (4,41 zł, czyli 6,8 proc.). W 2020 roku ceny znów wzrosły - do 4,68 zł o 6,1 proc. W pięć lat chleb podrożał więc z 3,98 zł do 4,68 zł. 

O tym, że ceny żywności rosną, świadczą zarówno dane dotyczące inflacji jak i analizy ONZ. Indeks cen żywności wyliczany przez Organizację Narodów Zjednoczonych do spraw Wyżywienia i Rolnictwa (Food and Agriculture Organization of the United Nations, FAO) sięgnął w maju poziomu 127,1 punktu, najwyższego od września 2011 roku.

Eksperci PKO Research przewidują, że ceny żywności nadal będą rosły. Wskazują na to ceny skupu produktów rolnych, które również rosną. W lipcu, w stosunku do zeszłego roku, wzrosły o 16,4 proc., a w czerwcu - również w porównaniu z rokiem poprzednim - wzrosły o 16 proc. Dane za sierpień nie są jeszcze dostępne.

Więcej o: