"Drogi premierze...". Pokazują Morawieckiemu paragony z zakupów. "Może wybierze się pan do sklepu"

W internecie ruszyła akcja #DrogiPremierze, którą zapoczątkowała Nowoczesna. Użytkownicy Twittera pokazują swoje "paragony grozy" z codziennych zakupów. "Drogi premierze, codzienne paragony wszystkich Polek i Polaków to symbol waszej nieudolności" - napisała Nowoczesna.

Akcja #DrogiPremierze, która wystartowała 20 października i kierowana jest do Mateusza Morawieckiego, ma pokazać, jak rosną ceny wielu produktów spożywczych. "A ile ty płacisz za nieudolną politykę finansową PiS?" - pytają na Twitterze posłanki i posłowie opozycji.

- Trzeba wyjaśniać, do czego doprowadziło PiS i dlaczego życie robi się coraz trudniejsze i droższe. Temu jest poświęcona najnowsza akcja "drogi premierze" Nowoczesnej i naszej młodzieżówki. Polityka ekonomiczna tej ekipy sprawiła przecież, że jeśli idzie o inflację, to w UE gorzej bywa już tylko czasem w Rumunii - powiedziała Katarzyna Lubnauer, wiceprzewodnicząca klubu parlamentarnego KO w #rozmowie z Natemat.pl.

Sondaż. Aż 89 proc. Polaków odczuwa inflacje bardziej niż w poprzednich latach - (zdjęcie ilustracyjne)Inflacja w UE szarżuje. W dwóch krajach już szóstka z przodu. Polska na podium

Inflacja we wrześniu 5,9 proc. Drożeje praktycznie wszystko

Przypomnijmy, że według najnowszych danych GUS inflacja we wrześniu br. wyniosła 5,9 proc. rok do roku. To o 0,1 pp. więcej niż podał wcześniej w tzw. szybkim szacunku, gdy poinformował o 5,8-procentowym tempie wzrostu cen. Jest to najwyższy odczyt od ponad 20 lat. Poprzednio wyższą inflację GUS zaraportował w czerwcu 2001 r. - 6,2 proc.

Inflacja w Polsce napędzana jest przez ceny wielu towarów i usług, m.in. paliw (wzrost cen o ponad 28 proc. od początku roku), wywóz śmieci (prawie 20 proc. wzrostu), prąd i gaz (ponad 9 proc.) oraz żywność (4,2 proc.).

Jak podrożały ceny towarów i usług? Więcej informacji znajdziesz w artykule: Inflacja idzie jak taran. Gdzie nie spojrzysz, tam podwyżki. Oto, co zdrożało najmocniej

'Studio Biznes' o możliwych konsekwencjach wyroku TKInflacja ratuje budżet, tego rząd ci nie powie. "Morawiecki stworzył raj wydatkowy"

Ruszyła akcja #DrogiPremierze. Twitter zalewany paragonami z zakupów

Na Twitterze internauci zamieścili swoje paragony grozy z codziennych zakupów. Wszystkie zostały opatrzone hasztagiem #DrogiPremierze.

"#DrogiPremierze, moje życie to wieczne promocje w sklepach. Dziękuję nie mój rządzie, że z dnia na dzień jestem uboższa, że każdą podwyżkę w trybie ekspresowym zżera inflacja" - pisze internautka.

"#DrogiPremierze, ty i twój rząd ponosicie odpowiedzialność za to, że jest tak drogo. Ceny rosną, a wy przyglądacie się temu bezczynnie" - napisała Magda Brukwińska, dyrektorka Biura Krajowego Nowoczesnej.

"#DrogiPremierze, może wybierze się pan do sklepu. Jest drogo, a nawet drożej. Mięso z kurczaka po 20 zł za kilogram, a olej roślinny 1 l za 10 zł. Wasza polityka zrujnuje Polaków!" - skomentowała Katarzyna Lubnauer, posłanka Nowoczesnej, wiceprzewodnicząca klubu Koalicji Obywatelskiej.

"Drogo, drogo #DrogiPremierze. Pewnie ze szczytów władzy tego nie widać, a jak tam plany obniżki akcyzy na paliwo?" - pisze Monika Rosa, posłanka Nowoczesnej z okręgu katowickiego.

"#DrogiPremierze pan nie wiedział ostatnio, po ile jest chleb. Powiedzmy śmiało, jest drogi. Chleb wiejski, mały bochenek za 5,20. Rogal maślany 2,80. Program drożyzna plus idzie znakomicie!" - napisała w kolejnym poście Katarzyna Lubnauer.

"W Warszawie paragon z zakupów przed premierem pokazali Adam Szłapka, Sławomir Potapowicz, radna Olga Górna, Andrzej Prendke i Mateusz Tomaszewski z Młodzi Nowocześni. #DrogiPremierze ten paragon, ale też inne, codzienne paragony wszystkich Polek i Polaków to symbol Waszej nieudolności" - czytamy we wpisie partii Nowoczesna.

"#DrogiPremierze z całej Polski z tym hasztagiem wysyłamy do Pana paragony z zakupów. Proszę to potraktować jak kartkę świąteczną od milionów Polaków. Bo w tym roku Święta będą najdroższe od lat!" - podsumował Adam Szłapka, poseł na Sejm związany z partią Nowoczesna.

Zobacz wideo #WizaDonikąd. Prawda o "wycieczkach na Białoruś". "Nikt nie próbuje tego zatrzymać"
Więcej o: