Inwazja Rosji na Ukrainę w lutym? Pytamy ambasadora o informacje wywiadowcze Kijowa [WIDEO]

Jeden z najczarniejszych scenariuszy wojskowych zakłada, że inwazja Rosji na Ukrainę mogłaby nastąpić w lutym. Rozmawiają o tym także dyplomaci. Rzeczniczka Białego Domu w jednym ze wpisów w mediach społecznościowych wyjaśniała, że zdaniem USA jest "wyraźna możliwość", że do ataku na Ukrainę dojdzie w lutym. Dodała też, że "już wcześniej mówił o tym publicznie" Joe Biden, a Biały Dom przestrzega przed takim scenariuszem od dłuższego czasu. Co na to ambasador Ukrainy w Polsce? Jakie informacje ma wywiad ukraiński? Posłuchaj fragmentu środowego "Studia Biznes".
Studio Biznes
MK

Unia Europejska pracuje nad sankcjami na wypadek inwazji Rosji na Ukrainę. Również prezydent Stanów Zjednoczonych zapowiada ostrą reakcję. - Przede wszystkim to sankcje gospodarcze i finansowe, indywidualne, przeciwko otoczeniu Putina - mówił w środowym "Studio Biznes" ambasador Ukrainy w Polsce. Andrij Deszczyca dodał, że Putina zaboli przede wszystkim wstrzymanie gazociągu Nord Stream 2. W programie pytaliśmy także o scenariusz ewentualnej inwazji i o to, czy ukraińskie służby wywiadowcze podchodzą do wymienianego w mediach terminu prawdopodobnego ataku już w lutym. - Czy ta decyzja zapadła? Tego nikt nie wie, prawdopodobnie ta decyzja zapadnie tylko na Kremlu, tylko w głowie jednej osoby, prezydenta Putina i kiedy to nastąpi, trudno o tym mówić - mówił Andriej Deszczyca. Posłuchaj fragmentu rozmowy.

Zobacz wideo Inwazja Rosji na Ukrainę już w lutym? Pytamy ambasadora Ukrainy w Polsce

Rosja od jesieni gromadzi wojska w pobliżu ukraińskiej granicy. Zgrupowała już ponad 100 tysięcy żołnierzy. Jednocześnie przerzuca siły na Białoruś, gdzie w lutym mają się rozpocząć rosyjsko-białoruskie manewry.

Więcej o: