Prezydent Zełenski: "Rosja celowo ostrzelała bloki w Charkowie. Morderstwo niewinnych Ukraińców"

- Był to świadomy atak na zwykłych obywateli, Rosjanie wiedzieli, gdzie trzelają. Tak o intensywnym ostrzale Charkowa, w wyniku którego zginęło kilkadziesiąt osób, mówił prezydent Ukrainy, Wołodymyr Zełenski.

W poniedziałek Rosja intensywnie ostrzeliwała Charków, posyłając pociski w stronę bloków mieszkalnych. Ukraińskie służby informują o co najmniej kilkudziesięciu zabitych, a media obiegły zdjęcia pokazujące poważne zniszczenia lokalnych osiedli oraz martwych i rannych cywili.

Więcej informacji na stronie głównej Gazeta.pl

Zobacz wideo Zełenski apeluje o przyjęcie Ukrainy do Unii i ogłasza uwolnienie więźniów z doświadczeniem bojowym

Zelenski o ataku na Charków: Nikt wam nie wybaczy

Do ataku odniósł się Prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski podczas wieczornego przemówienia. - Dzisiaj siły rosyjskie ostrzelały Charków z artylerii. Ostrzelały miejsca, gdzie nie ma żadnego obiektu wojskowego, tylko budynki mieszkalne. Był to świadomy atak na zwykłych obywateli, Rosjanie wiedzieli, gdzie strzelają - powiedział cytowany przez TVN24.pl

Nikt na świecie wam nie wybaczy morderstwa niewinnych Ukraińców

- stwierdził ukraiński prezydent.

MiG-29Polska przekaże ukraińskiej armii 28 MiG-ów 29. Bułgaria i Słowacja też

Iskander spadł na Kijów. Jest komentarz

Do ostatnich wydarzeń odniosła się też ambasador Ukrainy w USA Oksana Markarowa. "Rosja użyła w poniedziałek bomby próżniowej podczas inwazji na Ukrainę"  - stwierdziła.

Jak informował przedstawiciel Ministerstwa Spraw Wewnętrznych Ukrainy Anton Heraszczenko, w stolicy po południu doszło do potężnego wybuchu. Według polityka, na Kijów spadł pocisk balistyczny Iskander. Heraszczenko nazwał uderzenie "kolejną zbrodnią".

Rosyjska giełda zawiesza notowaniaSzwajcaria dołączy do unijnych sankcji. Zamrozi rosyjskie aktywa

Groźny konwój zmierzający na Kijów uchwycony na zdjęciach

W poniedziałek rano prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełeński stwierdził w rozmowie z premierem Wielkiej Brytanii Borisem Johnsonem, że najbliższe 24 godziny mogą być kluczowe dla Ukrainy. W stronę ukraińskiej stolicy zmierza bowiem groźny konwój pojazdów opancerzonych i ciężkiego sprzętu. Na zdjęciach satelitarnych widać, że kolumna ma 27 km. 

Ukraina otrzymuje pomoc i wsparcie z całej Europy. Polska, Bułgaria i Słowacja zapowiedziały przekazanie wschodniemu sąsiadowi naszego kraju kilkudziesięciu myśliwców. Unia Europejska na zakup broni dla Ukrainy chce przeznaczyć blisko pół miliarda euro. 

Więcej o: