Szef Naftohazu: Putina możemy zatrzymać tylko przemocą

- Zachód powinien nałożyć embargo na rosyjską ropę i gaz - stwierdził szef ukraińskiego Naftohazu Jurij Witrenko. W opublikowanym w poniedziałek wywiadzie, przedsiębiorca przekonywał, że Putina należy odciąć od pieniędzy oraz zamknąć gazociąg Nord Stream 1.

- Każda noc to koszmar. Rosjanie zmieniają swoją taktykę. Gdy atakują nasze siły, tracą bardzo wielu żołnierzy i broń. Ale gdy atakują inne cele, wiedzą, że nikt nie będzie się bronił. Dlatego ich celem jest teraz przede wszystkim infrastruktura cywilna - relacjonuje na łamach dziennika "Frankfurter Allgemeine Zeitung" szef ukraińskiego koncernu państwowego.

Zobacz wideo Kowal: Trzeba zatrzymać Putina i trzeba zrobić wszystko, żeby to osiągnąć

Niemcy są uzależnione od Rosji

Według Witrenki, rosyjski gaz „ciągle jeszcze płynie do Europy" gazociągami przez Ukrainę  Niestety - jak mówi - Niemcy są uzależnione od gazu, ropy i węgla z Rosji. Przedsiębiorca przestrzega, że Putin prowadzi wojnę nie tylko z Ukrainą, ale z całym zachodnim światem.

- Dla niego nie ma żadnych granic - dodaje. - Możemy zatrzymać go tylko przemocą. Dlatego bycie uzależnionym od takiego kraju jest niebezpieczne. Niemcy zaczęły wyzwalać się z tej zależności. To będzie kosztować, ale koszt będzie mniejszy niż następstwa rosyjskiej inwazji, jak na przykład na Ukrainę - przekonuje Witrenko.

O wojnie w Ukrainie i sankcjach na Rosję przeczytaj na stronie głównej Gazeta.pl

„Ropa i gaz za żywność". Sankcje wobec Rosji 

- Opowiadamy się za całkowitym embargiem na rosyjską ropę i gaz. Pierwszą opcją jest konto powiernicze: dochody, które Rosja otrzymuje ze sprzedaży ropy i gazu, powinny zostać wstrzymane na tak długo, aż Rosja wycofa się z Ukrainy i zakończy tę barbarzyńską wojnę. Drugą opcją jest na przykład wymiana ropy i gazu za żywność - proponuje szef Naftohazu.

Jurij Witrenko wskazuje, że „Rosja nie może zatrzymać dostaw".

- Mówię to jako przewodniczący zarządu firmy energetycznej. Gdy wydobywa się ropę i gaz, nie można po prostu wyłączyć odwiertów. Przepływ nie może zostać istotnie ograniczony, bo wówczas trzeba spalić gaz, który się wydobywa. Ale Putin nie może dostawać dochodów. Pieniądze te nie tylko zabiją jeszcze więcej Ukraińców, ale też narażą Europę i cały świat na jeszcze większe niebezpieczeństwo - dodaje Witrenko.

Szef Naftohazu podkreśla, że Europa musi uwolnić się od importu gazu i ropy z Rosji. - Europa może to zrobić. Ale do czasu, gdy to się stanie, powinna przynajmniej zapewnić, że Putin nie będzie dostawać pieniędzy za sprzedaż gazu - stwierdził. 

"Zamknąć Nord Stream 1", Ukraina chce końca interesów z Rosją

Witrenko przekonuje, że po zastosowaniu takich sankcji, w Niemczech „światła nie zgasną". „Ale co się wydarzy, gdy nastąpi inwazja na Polskę, kraje bałtyckie, a potem na wschodnie Niemcy?" - pyta i dodaje, że wtedy Europa będzie żałować, że nie zapłaciła trochę więcej za inne źródła energii.

Opowiada się także za zamknięciem gazociągu Nord Stream 1.

- Międzynarodowe firmy, partnerzy Nord Stream 1, powinni odczuć to, że pomogli zbudować tę machinę do zabijania - ocenia Witrenko.

Szef Naftohazu powtórzył też apel ukraińskich władz do Zachodu o ustanowienie nad Ukrainą strefy zakazu lotów, aby powstrzymać ataki rosyjskiego lotnictwa.

- Nie wierzę, że to oznaczać będzie ciężką wojnę z Rosją. Były już strefy zakazu lotów nad Syrią, Libią, Serbią i innymi krajami, w których byli Rosjanie. Potrzebujemy systemów obrony przeciwlotniczej, żeby przynajmniej bronić się przed ciągłymi nalotami - mówi szef Naftohazu i przyznaje, że Ukraińcy wciąż czekają na dużą część obiecanego wsparcia.

Artykuł pochodzi z serwisu Deutsche Welle.

Trwa rosyjska wojna przeciwko Ukrainie. Są informacje o zniszczonych domach, rannych i zabitych. Potrzeby rosną z godziny na godzinę. Dlatego Gazeta.pl łączy sił z Fundacją Polskie Centrum Pomocy Międzynarodowej (PCPM), by wesprzeć niesienie pomocy humanitarnej Ukrainkom i Ukraińcom. Każdy może przyłączyć się do zbiórki, wpłacając za pośrednictwem Facebooka lub strony pcpm.org.pl/ukraina. Więcej informacji w artykule.

Jak pomóc Ukrainie? Gazeta.pl łączy siły z PCPMGazeta.pl łączy siły z PCPM, by wspierać Ukrainę. Sprawdź, jak możesz pomóc

Specjalne wydanie gazety po ukraińsku dla osób, które uciekają przed wojną. Możesz je pobrać bezpłatnie tutaj.

Więcej o: