Rosja chce zasiać panikę. Alert o rzekomych działaniach wojsk na granicy polsko-ukraińskiej

Rosja ponownie próbuje zasiać panikę w Polsce. Jak informuje Instytut Badań Internetu i Mediów Społecznościowych, Polacy mogą otrzymać fałszywe informacje o wzmożonych ruchach wojsk na granicy polsko-ukraińskiej.

Od kilku tygodni Rosjanie próbują rozsiewać w internecie informacje, które są nieprawdą. Tak było choćby z podsycaniem atmosfery z brakiem paliw na polskich stacjach, czy też powinnością wypłacania pieniędzy z banków. 

Zobacz wideo Ukraińskie siły zbrojne opublikowały nagranie z poligonu wojskowego w Jaworkach. Według wstępnych danych spadło tam około 30 pocisków manewrujących

Rosjanie mogą rozsiewać dezinformację o wzmożonych ruchach wojsk na granicy polsko-ukraińskiej

Rosja zamierza ponownie wzbudzić strach wśród Polaków. Z informacji podawanych przez Instytut Badań Internetu i Mediów Społecznościowych wynika, że Rosjanie mają przeprowadzić "wzmożone działania dezinformacyjne, o możliwych działań wojsk rosyjskich na granicy polsko-ukraińskiej". Ich celem ma być wywołanie paniki. 

Przeczytaj więcej podobnych informacji na stronie głównej Gazeta.pl.

Jak podaje IBIMS, "w przestrzeni polskich social media działa aktywnie około 10 tys. kont dystrybuujących dezinformacje". Polskie służby specjalne już w pierwszych dniach wojny przestrzegały przed rosyjskimi działaniami w sieci, które mają rozsiewać panikę. "Coraz większa jest liczba ataków informacyjnych na Polskę, ale także fake newsów, które w czasie walki z epidemią mogą mieć szczególnie groźne skutki" - można przeczytać na stronie rządowej. Sytuacja cały czas jest monitorowana przez krajowe służby. 

Prezydent Andrzej Duda.Duda uważa, że ambicją Putina nie jest odtworzenie Związku Radzieckiego

Rosja steruje nastrojami. Rośnie "negatywny sentyment odbioru uchodźców z Ukrainy"

IBIMS informuje, że Rosjanie cały czas starają się wpływać na odbiór wojny w Ukrainie. W ostatnich dniach odnotowano, iż w polskiej sieci na przestrzeni ostatnich siedmiu dni "dynamicznie rośnie negatywny sentyment odbioru uchodźców z Ukrainy". Zauważono także dużą aktywność prorosyjskich kont w social mediach i anty-COVID-19.

To kolejna fala ataków Rosji. 7 marca IMBIS poinformował o spadku ataków dezinformacyjnych i zakończeniu pierwszego etapu wrogich działań. Od kilku dni widać jednak wzmożoną aktywność z ich strony. 

Władimir Putin i Ramzan KadyrowWojna w Ukrainie. Kadyrowcy wspomagają Putina? W Czeczenii opublikowano nagranie

****

Trwa rosyjska wojna przeciwko Ukrainie. Są informacje o zniszczonych domach, rannych i zabitych. Potrzeby rosną z godziny na godzinę. Dlatego Gazeta.pl łączy siły z Fundacją Polskie Centrum Pomocy Międzynarodowej (PCPM), by wesprzeć niesienie pomocy humanitarnej Ukrainkom i Ukraińcom. Każdy może przyłączyć się do zbiórki, wpłacając za pośrednictwem Facebooka lub strony pcpm.org.pl/ukraina. Więcej informacji w artykule.

Jak pomóc Ukrainie? Gazeta.pl łączy siły z PCPMGazeta.pl łączy siły z PCPM, by wspierać Ukrainę. Sprawdź, jak możesz pomóc

Więcej o: