Morawiecki rzuca koło ratunkowe kredytobiorcom. Osiem miesięcy wakacji, nowy WIBOR i nie tylko

Rząd zapowiedział ustawę, która ma pomóc kredytobiorcom w spłacaniu zaciągniętych zobowiązań. Będzie można korzystać z wakacji kredytowych trwających nawet osiem miesięcy. Fundusz Wsparcia Kredytobiorców ma zostać rozszerzony, a korzystanie z niego ma być łatwiejsze. Mateusz Morawiecki zapowiedział też likwidację stawki WIBOR.

Premier Mateusz Morawiecki i ministerka finansów Magdalena Rzeczkowska wzięli udział w konferencji poświęconej pakietowi pomocowemu dla kredytobiorców. Ustawa, która trafia do "kilkudniowych konsultacji" składa się z trzech filarów - wakacji kredytowych, zastąpienia stawki WIBOR nowym wskaźnikiem i ułatwieniami uzyskania pomocy z Funduszu Wsparcia Kredytobiorców.

Szef rządu nadchodzące przepisy określił jako działania, które mają pomóc Polakom w spłacie kredytów hipotecznych. - To jest podstawowa bolączka dwóch milionów rodzin. Kredyt, który miał być kluczem do otwarcia nomen omen nowych drzwi, stał się kulą u nogi - stwierdził Morawiecki. 

Rząd zapowiada pomoc dla kredytobiorców. Osiem miesięcy wakacji kredytowych

Jednym z najważniejszych sposobów wsparcia kredytobiorców będzie umożliwienie zawieszenia spłaty łącznie ośmiu rat kredytu. - Rozszerzamy tarczę antyputinowską o pakiet wsparcia dla kredytobiorców. Wprowadzamy pakiet czterech miesięcy kredytowych w tym roku i czterech miesięcy w przyszłym roku - stwierdził szef rządu. Wyjaśnił, że koszty tej pomocy poniosą banki, a korzyść dla kredytobiorców sięgnie poziomu 3 mld zł.

Kolejny element wsparcia to powiększenie puli środków w ramach Funduszu Wsparcia Kredytobiorców. - Ustawowo zapewnimy, że Fundusz  zostanie zwiększony z 600 mln zł do 2 mld zł w tym roku - wyjaśnił premier. Podobne rozszerzenie funduszu ma nastąpić w przyszłym roku.

Skorzystanie z Funduszu ma być łatwiejsze - składanie wniosku będzie następowało drogą elektroniczną. W ten sam sposób będzie można rozliczać zaciągnięte zobowiązanie. 

Morawiecki o końcu WIBOR-u. "Jeśli banki nie wypracują rozwiązania, mamy awaryjne"

Trzecim elementem ustawy ma być likwidacja wskaźnika WIBOR. Banki stosują go w kilku celach - określają na jego podstawie oprocentowanie udzielanych sobie nawzajem pożyczek. Od wskaźnika zależy też bezpośrednio wysokość rat kredytów hipotecznych. - Wskaźnik WIBOR będzie obniżony do wypracowanej nowej stawki. Jeżeli sektor bankowy tego nie wypracuje, to mamy awaryjne rozwiązanie - zapowiedział premier.

Wskazał, że nowym wskaźnikiem może być wskaźnik POLONIA stosowany przez NBP. Ma być korzystny nawet o 0,4 punktu procentowego. - To są oszczędności w wysokości nawet miliarda złotych - wyjaśnił szef rządu. 

Najnowsze informacje z Ukrainy po ukraińsku w naszym serwisie ukrayina.pl

Zobacz wideo Kwaśniewski: Oczekiwałbym, że zostanie podjęta decyzja o nadaniu Ukrainie statusu kandydata do UE

Ministerka finansów wyjaśnia: Nie trzeba będzie płacić kapitału i odsetek. "19200 zł zysku"

Do projektu ustawy odniosła się też Magdalena Rzeczkowska, która od kilku tygodni szefuje resortowi finansów. - Nie spłacamy kapitału i odsetek, jedynym elementem płatności mogą być związane z ubezpieczeniami, by zachować ochronę - stwierdziła. 

Wyjaśniła też, że w ramach wakacji kredytowych raty nie są umarzane, ale wydłuża się okres spłacania należności. Wyjaśniła też jakie korzyści poniosą kredytobiorcy. - W przypadku raty w wysokości 2400 zł [...] zmniejszenie obciążeń wyniesie 19200 zł - wyjaśniła. 

Premier Mateusz Morawiecki zapowiedział też, że będzie zachęcał sektor bankowy do zwiększenia oprocentowania lokat. Zapowiedział też nową ofertę państwa dla Polaków, którzy chcieliby oszczędzać. 

Więcej o: