Polski Ład. Sejm przegłosował obniżenie PIT z 17 do 12 proc. Koniec z ulgą dla klasy średniej

Sejm głosował w czwartek nad szeregiem nowych przepisów w tym m.in. nad kolejnymi zmianami w podatkach. Przepchnięto obniżkę PIT do 12 proc. Projekt uwzględnia również usunięcie od 1 lipca ulgi dla klasy średniej.

Na początku roku rząd wprowadził pierwszy element Polskiego Ładu, czyli reformę podatkową. Ta jednak okazała się problematyczna - wiele osób już w styczniu otrzymało niższe pensje. W ciągu następnych tygodni wprowadzono setki poprawek.

To jednak nie wystarczyło, by porządnie załatać Polski Ład. Rząd zdecydował się więc przeprowadzić konsultacje społeczne i zapowiedział następne duże zmiany w podatkach. Największymi z nich są obniżka stawki PIT i usunięcie ulgi dla klasy średniej. W czwartek nad projektem głosował Sejm. 

Polski Ład. Sejm przegłosował obniżkę PIT

Sejm przyjął projekt ustawy obniżający dolną stawkę PIT z 17 do 12 procent. Przepisy odwracają też niektóre zmiany z tzw. podatkowej części Polskiego Ładu. Za projektem głosowało 246 posłów, 40 było przeciw a 170 wstrzymało się od głosu.

Więcej informacji z kraju na stronie głównej Gazeta.pl

Oprócz likwidacji ulgi dla klasy średniej nowe przepisy przywrócą również możliwość odliczania składki zdrowotnej dla prowadzących działalność gospodarczą. Przyjęto też poprawki zgłoszone przez klub PiS dotyczące zasad podziału środków pomiędzy organizacje pożytku publicznego oraz subwencji dla jednostek samorządu terytorialnego.

Obniżenie dolnej stawki PIT ma wejść w życie 1 lipca tego roku. Nie zmieniają się filary podatkowego Polskiego Ładu. Kwota wolna od podatku pozostanie na poziomie 30 tysięcy złotych, a próg podatkowy na poziomie 120 tysięcy złotych.

Sejm przegłosował kandydaturę Adama Glapińskiego na prezesa NBP

W czwartej Sejm podjął też inną ważną decyzję. Adam Glapiński został ponownie wybrany na prezesa NBP. To będzie jego druga i ostatnia kadencja. Urzędu nie można bowiem sprawować więcej razy. Glapiński będzie zasiadał na fotelu prezesa przez następne sześć lat. 

Więcej o: