Inflacja dramatycznie wysoka. Co mówią ekonomiści? "Kompletnie błędne oceny NBP", "wzrośnie jeszcze bardziej"

- Małymi krokami, ale inflacja będzie rosnąć. Aż do końca tego roku. W styczniu - ze względu na skok nowych taryf za prąd i gaz - inflacja wzrośnie jeszcze bardziej - tak dane dotyczące inflacji komentuje w rozmowie z Gazeta.pl prof. Marian Noga, były członek RPP. Piotr Kuczyński, analityk finansowy Xelion, nie ma z kolei wątpliwości, że RPP podniesie stopy procentowe.

W piątek Główny Urząd Statystyczny opublikował najnowsze dane dotyczące kluczowego współczynnika ekonomicznego. Inflacja, zgodnie z komunikatem GUS, wyniosła 17,2 proc. Co oznacza to dla polskiej gospodarki? Czego powinniśmy się spodziewać?

Inflacja 17,2 proc. Co dalej? "RPP podniesie stopy do 7 proc."

O komentarz do nowego pomysłu rządu redakcja next.gazeta.pl poprosiła Piotra Kuczyńskiego, analityka finansowego z Domu Inwestycyjnego Xelion.

- Odczyty inflacji CPI nie przestają zadziwiać. W Niemczech 10 proc. - najwięcej od 70 lat. U nas wstępne dane mówią o 17,2 proc. - powiedział.

- Wszystko to w sytuacji, kiedy ropa i wiele surowców, towarów tanieje. Zagadka

- dodał. Zdaniem eksperta rozwiązanie tej zagadki leży zapewne w cenach węgla i usług.

Rozmówca Gazeta.pl ocenił też konsekwencje kolejnego wysokiego odczytu. - W tej sytuacji w przyszłym tygodniu RPP podniesie stopy do 7 proc. - skomentował.

Prof. Marian Noga: Nie minęliśmy szczytu. Inflacja będzie rosnąć do końca roku

Dane o inflacji skomentował dla Gazeta.pl również prof. Marian Noga, były członek Rady Polityki Pieniężnej.

- Twierdzenie pana prezesa NBP, pani minister finansów, samego premiera, że inflacja osiągnęła szczyt w sierpniu, są błędne

- stwierdził.

- Ja nie miałem wątpliwości, że inflacja będzie dalej rosnąć, bo dokładnie to przewidywał Narodowy Bank Polski w swoim lipcowym raporcie. Wyraźnie w nim pokazano, że małymi krokami, ale inflacja będzie rosnąć. Obecnie urosła o 1,1 proc. i będzie w taki sposób rosnąć aż do końca tego roku. W styczniu - ze względu na skok nowych taryf za prąd i gaz - inflacja wzrośnie jeszcze bardziej - stwierdził ekonomista. 

Zobacz wideo Dr Jakub Majewski gościem Zielonego Poranka Gazeta.pl (30.09)

Premier rządu PiS Mateusz Morawiecki i 'twarz porażek PiS' minister aktywów państwowych Jacek Sasin podczas posiedzenia Sejmu. Warszawa, 17 listopada 2019 r.Ekonomista o nowym podatku Sasina od firm: Czy ktoś oszalał?

Ekspert: Inflacja spadnie w maju lub czerwcu. Ale to będzie tylko "efekt bazy"

Jak wyjaśnił prof. Marian Noga, inflacja w końcu odnotuje spadek - ale dopiero w przyszłym roku. - Od maja lub czerwca będzie niższa. Ale będzie to efekt bazy, efekt porównania odczytu z bardzo wysokimi odczytami z tego roku. Inflacja będzie porównywana względem tych 10,15, czy 20 proc. Dla konsumentów to jednak będzie marne pocieszenie. 

Ekonomista ocenił też, czy najwyższe odczyty inflacji już za nami. - To nie jest tak, że minęliśmy inflacyjny szczyt, że wierzchołek już za sobą. To są kompletnie błędne oceny - podsumował ekspert. 

Prezes partii rządzącej Jarosław Kaczyński na sali plenarnej. Trzeci dzień 9. posiedzenia Sejmu IX kadencji - w dobie pandemii koronawirusa. Warszawa, 6 kwietnia 2020Kaczyński o euro: Zubożenie. Ekspert: Siła nabywcza nie zmieniłaby się

Więcej o: