Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów poinformował w czwartek 13 października o postawieniu zarzutów Telewizji Polsat i spółce Teleaudio Dwa. Chodzi o organizowany przez nie sylwestrowy konkurs.
Zdaniem UOKiK organizatorzy konkursu "mogli wprowadzić konsumentów w błąd co do zasad, kosztów uczestnictwa w konkursie, jego przebiegu oraz możliwych do zdobycia nagród" - czytamy w komunikacie. Wbrew przekazom wysłanie pojedynczej wiadomości SMS nie umożliwiało bowiem udziału w grze, a miało jedynie charakter zgłoszeniowy. Żeby wziąć udział w kolejnym etapie konkursu, należało odpowiedzieć na dwie dodatkowe, płatne wiadomości. Do tego wiadomość z zadaniem finałowym otrzymywali oni nie w sylwestra a dopiero 5 stycznia - i wówczas należało wysłać kolejną, czwartą wiadomość SMS. Jak czytamy, łącznie uczestnictwo w konkursie kosztowało więc 14,76 zł, a nie 3,69 zł (koszt pojedynczego SMS-a).
"Odpowiedzi na otrzymywane 31 grudnia i 1 stycznia SMS-y umożliwiały udział w grze o nagrody sylwestrowe i niespodzianki, czego nie sposób było wywnioskować z przekazu audycji. Wskazana zaś w komunikacji podczas programu strona 463 Telegazety odsyłała do całego spisu regulaminów i trzeba było wykonać kolejne działania, żeby znaleźć odpowiednie zapisy" - czytamy w komunikacie.
Więcej aktualnych wiadomości z kraju znajdziesz na stronie głównej Gazeta.pl
Tomasz Chróstny, Prezes Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów podkreśla, że kluczowe informacje dotyczące konkursu powinny być "jednoznaczne i nie wprowadzać w błąd". - Gdyby od razu wiedzieli, że gra wymaga od nich podjęcia dodatkowych czynności i wydania większych środków, mogliby nie zdecydować się na uczestnictwo - tłumaczy.
Telewizji Polsat oraz spółce Teleaudio Dwa grozi kara w wysokości nawet do 10 proc. rocznego obrotu.