Pracownik jednej z brytyjskich firm telekomunikacyjnych popadł w spór sprawny podczas rekrutacji na stanowisko sprzedawcy. Jak donosi Business Insider, mężczyzna podczas rozmowy miał usłyszeć kuriozalne powody odrzucenia swojej kandydatury.
- Wielu kandydatów, z którymi rozmawialiśmy, było lustrzanym odbiciem ciebie, białych mężczyzn w średnim wieku. - Nie chcę zespołu łysych 50-latków, chcę zmienić dynamikę.
- miał powiedzieć przełożony, jak zauważył serwis PulsHR.pl. Mężczyzna ostatecznie w roku 2021 został zwolniony.
**
Ile zarabiamy, a ile będziemy zarabiać, jak kształtują się emerytury, co z bezrobociem w Polsce, jakie są trendy na rynku pracy i jakie zmiany szykuje rząd? Więcej na te tematy czytaj pod linkiem: next.gazeta.pl/praca.
Mężczyzna poszedł jednak do sądu. A ten uznał, że zachowanie pracodawcy to dyskryminacja ze względu na wiek. Zwolnienie zostało uznane za niesprawiedliwe i naruszające przepisy. Efekt? Firma telekomunikacyjna musiała wypłacić zwolnionemu 71 tys. funtów, co stanowi równowartość blisko 390 tys. zł.
Jak czytamy w orzeczeniu, roszczenie powoda o niesłuszne zwolnienie z pracy jest zasadne i skuteczne.
W Polsce istnieje szereg praw, które chronią przed dyskryminacją ze względu na wiek. Ustawa o równym traktowaniu zapewnia, że nikt nie może być dyskryminowany ze względu na wiek, płeć, pochodzenie etniczne, niepełnosprawność, religię lub przekonania. Nie można również tworzyć sytuacji, w których człowiek jest dyskryminowany ze względu na wiek.
W Polsce funkcjonuje też Pełnomocnik Rządu ds. Równego Traktowania. Pełnomocnik ma za zadanie monitorowanie dyskryminacji i wspieranie inicjatyw na rzecz równego traktowania. "Dyskryminacja ze względu na wiek - sytuacja, gdy z powodu wieku, jesteśmy gorzej traktowani niż inni znajdujący się w takiej samej/podobnej sytuacji. Może przyjmować różne formy i dotyczyć różnych aspektów życia społecznego, takich jak: zatrudnienia, dochodów, dostępu do opieki zdrowotnej, edukacji i usług finansowych, udziału w procesie decyzyjnym" - czytamy na stronach Pełnomocnika.
Więcej informacji gospodarczych na stronie głównej Gazeta.pl