W mediach w ostatnich dniach coraz częściej pojawiają się informacje o tym, że konieczne jest wyrobienie certyfikatu energetycznego budynku. Dokument w przypadku domu jednorodzinnego kosztować może nawet 1500 zł, dlatego nie dziwi, że część osób szuka informacji, jak kosztu uniknąć. Tym bardziej że właściciel nieruchomości za brak świadectwa energetycznego może zapłacić wysoką grzywnę.
W sieci krąży informacja, że nowe przepisy, które dopiero wejdą w życie, przewidują długą listę wyłączeń. Radcy prawni oceniają, że wystarczy umieścić w budynku np. figurkę Matki Boskiej, aby spełnić warunek i uniknąć płacenia za świadectwo energetyczne.
Maciej Surówka, prezes Stowarzyszenia Certyfikatorów i Audytorów Energetycznych w rozmowie z Gazeta.pl nie zgadza się z taką interpretacją prawa.
Pojawia się też pytanie o tzw. Maryjki. W mediach mogliśmy ostatnio natknąć się informacje, że wystarczy kapliczka na podwórku i ze świadectwa nici. To nie jest prawda
- informuje ekspert.
- Chodzi o budynki przeznaczone na cele kultu religijnego. To nie jest tak, że ktoś postawi kapliczkę i będzie miał załatwioną sprawę. Prawo nie rozstrzyga też innej kwestii. Budynki zabytkowe nie potrzebują charakterystyki energetycznej. Ale czy mieszkanie w takiej zabytkowej kamienicy będzie wymagało certyfikatu? Przepisy tego nie regulują i trzeba to uznać za nieścisłość - wyjaśnia Maciej Surówka.
Ekspert wyjaśnił, w jakich sytuacjach konieczne jest posiadanie świadectwa energetycznego budynku. - Jeżeli prowadzony jest proces budowy, to dla potrzeb odbioru budynku do użytkowania będzie potrzebne takie świadectwo dla całego budynku po 28 kwietnia. W zasadzie dotychczas też powinno być dostarczane, ale teraz jest to mocniej zapisane w prawie - mówi.
W budynkach istniejących świadectwo charakterystyki energetycznej musimy przedstawić w momencie sprzedaży lub wynajmu
- wskazuje ekspert.
- Część osób próbuje zdążyć ze świadectwami przed 28 kwietnia. To też jest absurdalne. Wkrótce w życie wejdzie kolejna nowelizacja, która zmieni pewne parametry. Lepiej poczekać i zlecić wykonanie tego świadectwa po 28 kwietnia - wyjaśnia Maciej Surówka.
Więcej informacji gospodarczych na stronie głównej Gazeta.pl