Bolt zapewnia, że nie stracił licencji. Mamy stanowisko firmy: Działamy w Polsce bez zmian

"Obecnie tylko Bolt wymaga od wszystkich kierowców obowiązkowej weryfikacji licznych dokumentów. Kierowcy muszą przedstawić: dowód tożsamości, prawo jazdy, zaświadczenie o niekaralności, potwierdzenie przejścia badań medycznych i psychologicznych" - informuje firma w odpowiedzi na doniesienia o utracie licencji pośrednika w przewozie osób. - Bolt działa w Polsce bez zmian - podkreśla Martyna Kurkowska, szefowa biura prasowego Bolt Polska.
Aplikacja do zamawiania przejazdów (zdjęcie ilustracyjne)
Fot. Marta Dudzińska/ Agencja Wyborcza.pl

Bolt, jedna z firm świadcząca usługi przewozowe w Polsce za pośrednictwem aplikacji, jak już informowaliśmy - straciła licencję pośrednika. Główny Inspektorat Transportu Drogowego miał zarzucać firmie, że zleca przewozy firmom i przedsiębiorcom, którzy nie posiadają odpowiednich licencji. Przedsiębiorstwo odpowiada teraz na zarzuty. 

Zobacz wideo Bartłomiej Derski gościem Zielonego Poranka (07.04)

Martyna Kurkowska, szefowa biura prasowego polskiego oddziału firmy, w stanowisku przesłanym do redakcji Next.gazeta.pl podkreśla, że Bolt działa w Polsce bez zmian, w oparciu o ważną licencję pośrednika w przewozie osób taksówką i spełnia wszystkie wynikające z tego zobowiązania. 

Jako firma Bolt, stosujemy się do przepisów polskiego prawa dotyczących przewozu osób, podatków, a także tych narzuconych przez lokalną administrację. Jesteśmy transparentni w relacjach z instytucjami publicznymi zarówno na szczeblu centralnym, jak i lokalnym, proaktywnie konsultując nasze procedury i środki bezpieczeństwa. W odpowiedzi na zapytania formalne zawsze dostarczamy niezbędne dokumenty i odpowiadamy na pytania. Bolt wymaga i weryfikuje, aby wszystkie podmioty z którymi współpracuje  posiadały ważną licencję na przewóz osób taksówką.

- czytamy w oświadczeniu. 

Bolt: Wymagamy od wszystkich kierowców obowiązkowej weryfikacji licznych dokumentów

Bolt wyjaśnia też, że zrobił wiele, by weryfikować dokumenty i uprawnienia kierowców, którzy z nim współpracują. "Jesteśmy aktualnie jedyną firmą, która wprowadziła poważne zmiany operacyjne, mające na celu realne podniesienie bezpieczeństwa w przejazdach. Obecnie tylko Bolt wymaga od wszystkich kierowców obowiązkowej weryfikacji licznych dokumentów. Kierowcy świadczący usługi za pośrednictwem aplikacji Bolt, muszą obowiązkowo przedstawić do weryfikacji: dowód tożsamości, prawo jazdy, zaświadczenie o niekaralności, potwierdzenie przejścia badań medycznych i psychologicznych, wydawany przez urząd miasta identyfikatora kierowcy taxi (w miastach, gdzie obowiązuje) oraz zdjęcie kierowcy. Dokumenty kierowców są weryfikowane przez ekspertów z naszego zespołu w warszawskim biurze lub osobiście w Punkcie Obsługi Kierowców w Warszawie, gdzie tygodniowo weryfikuje się średnio 300 kierowców. Planowanych jest otwarcie kolejnych 27 takich punktów w całej Polsce" - czytamy w oświadczeniu. 

W piśmie czytamy też, że kluczowe dla bezpieczeństwa w przejazdach zmiany operacyjne przełożyły się na zmiany korporacyjne, w tym także utworzenie nowej spółki. "W ten sposób partnerzy, którzy spełnili nowe, obowiązkowe warunki weryfikacji kierowców, od stycznia br. mogli rozpocząć współpracę z nową spółką. W efekcie ponad 8000 partnerskich kierowców, z dniem 1 stycznia utraciło dostęp do konta Bolt. Od tego czasu, ok. 30 proc. z nich dostarczyło brakujące dokumenty, co pozwoliło na ponowne umożliwienie im współpracy z platformą Bolt. Pozostali kierowcy, którzy nie przedstawili obowiązkowych dokumentów, pozostają trwale zablokowani i nie mogą wykonywać przejazdów z naszą aplikacją. Już widać pierwsze, realne efekty tych działań: od 1 stycznia, w porównaniu do pierwszego kwartału 2022, liczba zgłoszeń odnoszących się do napaści i napastowania na tle seksualnym na tysiąc wykonanych przejazdów spadła o ok. 70 proc. Oprócz weryfikacji dokumentów, Bolt prowadzi również weryfikację tożsamości kierowców w czasie rzeczywistym, za pomocą sztucznej inteligencji. Podczas logowania się do platformy, kierowcy są wyrywkowo proszeni o zrobienie sobie zdjęcia selfie i przesłania go do weryfikacji" - informuje Bolt.

Studia Biznes i Zielonego Poranka możecie słuchać też w wersji audio w dużych serwisach streamingowych, np. tu:

Więcej o: