Niedziela 13 sierpnia była rekordowa dla Portu Lotniczego Wrocław. Tego dnia obsłużono ponad 17 tysięcy pasażerów - najwięcej w historii. Wkrótce jednak ten rekord może zostać pobity i to znacznie. Lotnisko czeka gigantyczna rozbudowa za kilkaset milionów złotych. Przemysław Myszakowski, wiceprezes Portu Lotniczego Wrocław, już w 2022 roku zapowiadał zwiększenie przepustowości lotniska, a teraz "Gazeta Wyborcza" dotarła do szczegółów tej inwestycji.
Z rzeczy nowych do lotniska dobudowane zostaną: "dodatkowa płyta postojowa (która pomieści 12 miejsc dla samolotów klasy C) i droga kołowania, nowa płyta do odladzania samolotów oraz droga szybkiego zjazdu umożliwiająca szybsze opuszczenie przez samolot pasa startowego". Rozbudowany ma zostać terminal. W pierwszym etapie o pięć modułów, dzięki czemu będzie mógł obsługiwać 8 mln pasażerów. Swoją powierzchnię zwiększy hala odbioru bagażu ze strefą kontroli paszportowej non-Schengen, strefa handlowa walk-through i miejsce na punkty gastronomiczne. Na lotnisku mają też pojawić się m.in. nowe gate’y, stanowiska check-in oraz bar. Po wykonaniu tych prac w pierwszym etapie powierzchnia lotniska zwiększy się o około 30 tys. metrów kwadratowych, czyli o 60 procent.
Drugi etap ma pozwolić na obsługę aż 10 mln pasażerów. W tym celu przedłużona ma zostać hala główna terminalu lotniczego. Od niej odchodzić będą rękawy i kryte przejścia prowadzące z terminala do samolotu. Dzięki długiemu na 165 metrów pirsowi liczba gate'ów wzrośnie do 26 a powierzchnia strefy komercyjnej o ok. 970 m kw. Zbudowany ma zostać także pięciopiętrowy parking dla samochodów.
Prace na lotnisku mają ruszyć pod koniec bieżącego roku. Koszt modernizacji i rozbudowy strefy operacyjnej wrocławskiego wyniesie 350 mln zł. Nie wiadomo jeszcze, ile będzie kosztować nowa część terminala. Pierwszy etap jego rozbudowy jest planowany na lata 2026-2028. Drugi na 2033-2035. Lotnisko na rozbudowę strefy operacyjnej otrzyma z Unii Europejskiej 175 mln zł, co będzie największym dofinansowanie w branży lotniczej w Europie.