Łączny majątek Taylor Swift według danych na piątek 27 października to 1,1 miliarda dolarów - podaje Bloomberg Billionaires Index. Jak zauważa CNN, artystka stała się miliarderką dzięki trasie koncertowej "The Eras Tour", która, według danych z sierpniowej ankiety przeprowadzonej przez firmę badawczą QuestionPro, może przynieść 2,2 mld dolarów ze sprzedaży biletów tylko w samej Ameryce Północnej. Byłaby to najbardziej dochodowa trasa koncertowa w historii.
Chris Leyden, dyrektor ds. marketingu w SeatGeek, ocenił w CNN, że Taylor Swift jest nie tylko artystką, ale też "ekonomicznym fenomenem". W miniony weekend jej film koncertowy "Taylor Swift: The Eras Tour" został zwycięzcą box-office'u w Ameryce Północnej. W Kanadzie i USA produkcja zarobiła prawie 100 mln dolarów.
CNN zauważa, że występy Taylor Swift w miastach w Ameryce Północnej pobudziły gospodarkę. Kalifornijskie Centrum Pracy i Gospodarki szacuje, że sześć koncertów popularnej artystki w Los Angeles przyniosło miastu 320 mln dolarów.
Miasta, w których występowała Taylor Swift, gwałtownie rosła liczba pasażerów podróżujących środkami transportu publicznego. Rosło także obłożenie hoteli. Jak pisaliśmy na next.gazeta.pl, podczas koncertów Taylor Swift w Seattle, które odbyły się 22 i 23 lipca, zarejestrowano aktywność sejsmiczną równoważną trzęsieniu ziemi o magnitudzie 2,3. - Muzyka, głośniki, rytm. Cała ta energia może wbić się w ziemię i wstrząsnąć nią - mówiła sejsmolożka cytowana przez CNN.