Europejski Bank Odbudowy i Rozwoju, o którym pisze Business Insider, to nie wszystko. Wcześniej prezes NBP stracił wpływy także w Banku Światowym. A wszystko przez rozporządzenie nowego rządu. Do tej pory to szef NBP był gubernatorem Polski w Banku Światowym i EBOiR, a minister finansów w Międzynarodowym Funduszu Walutowym. Teraz to się zmieniło. We wszystkich tych instytucjach Polskę reprezentuje już minister finansów Andrzej Domański.
Andrzej Domański został już oficjalnie wpisany na stronie internetowej jako gubernator EBOiR reprezentujący Polskę. Będzie m.in. wskazywał naszego przedstawiciela, który zasiada na dyrektorskim stanowisku w Londynie. W lipcu ubiegłego roku Glapiński wysłał tam Piotra Szpunara, jednego ze swoich najbliższych współpracowników w NBP. Wcześniej Domański wycofał z Banku Światowego Jacka Kurskiego oraz syna Mariusza Kamińskiego, Kacpra. To właśnie minister finansów będzie wkrótce wyznaczał następcę Kurskiego w BŚ na funkcję dyrektora wykonawczego.
Business Insider przypomina, że Glapiński próbował bronić swoich wpływów w Banku Światowym i EBOiR. Departament Prawny Narodowego Banku Polskiego twierdził, że to Glapiński jest przedstawicielem naszego kraju w tych instytucjach na mocy ustawy, a nie rozporządzenia, które nie może odnosić się do prezesa polskiego banku centralnego. Międzynarodowe instytucje finansowe nie uznały jednak tych argumentów, uznały za to Andrzeja Domańskiego jako nowego gubernatora.
Europejski Bank Odbudowy i Rozwoju to międzynarodowa instytucja finansowa powołana podczas obrad Rady Europejskiej w Strasburgu w 1989 roku. Instytucja z siedzibą w Londynie promuje rozwój sektora prywatnego w państwach demokratycznych. EBOiR jest także zaangażowany w ochronę środowiska. Bank zajmuje się wspieraniem rozwoju gospodarki rynkowej w 34 krajach na całym świecie w tym w Europie Środkowo-Wschodniej. W 1991 r. EBOiR otworzył biuro w Polsce.