Według Wirtualnej Polski Jarosław Olechowski został w Pekao S.A "doradcą wiceprezesa Piotra Zborowskiego, uważanego za człowieka Jacka Sasina". Zdaniem WP Olechowski pojawił się w banku jako doradca zarządu. Pekao to bank kontrolowany przez państwo (ponad 30 proc. udziałów należy do Polskiego Zakładu Ubezpieczeń i Polskiego Funduszu Rozwoju).
"W schemacie organizacyjnym banku człowiek o imieniu 'Jarosław Olechowski' wyświetla się w roli doradcy zarządu. Bezpośrednio podlega wiceprezesowi Piotrowi Zborowskiemu i pracuje w pionie strategii. Jak ustaliliśmy, tym Olechowskim w Pekao jest właśnie były pracownik TVP" - czytamy na WP. Były szef TAI nie odbierał telefonów od dziennikarza WP i nie odpowiadał na e-maile. Na e-maila w tej sprawie odpowiedział także sam bank Pekao S.A., podobnie zresztą jak Piotr Zborowski.
Jarosław Olechowski był jedną z twarzy TVP za czasów rządów PiS. Pracował przy "Wiadomościach" TVP, kierował tym programem od 2017 r., a rok później został szefem Telewizyjnej Agencji Informacyjnej. W ubiegłym roku został odwołany, w czerwcu 2023 r. zaczął pracę jako doradca społeczny w Ministerstwie Aktywów Państwowych u ministra Jacka Sasina. W tym samym miesiącu został pełnomocnikiem zarządu Polskiej Agencji Żeglugi Powietrznej ds. komunikacji i mediów.
Jego nazwisko pojawia się na liście szefów TVP ujawnionej przez posła KO Dariusz Jońskiego w kontekście bajońskich zarobków w tej stacji za rządów PiS. Z pisma, które opublikował Joński, wynika także, że Jarosław Olechowski, który do kwietnia ubiegłego roku był szefem TAI, może pochwalić się ponad milionowym zarobkiem plus ponad 400 tys. zł brutto z tytułu umów cywilnoprawnych.
Olechowski znalazł się wśród innych "kolegów-milionerów" z TVP. Michał Adamczyk jako szef Telewizyjnej Agencji Informacyjnej zarobił od kwietnia ubiegłego roku ok. 372,6 tys. zł brutto. Do tego doszło mu ponad 1,1 mln zł "z tytułu umów cywilnoprawnych w ramach prowadzonej działalności gospodarczej". Samuel Pereira od kwietnia ub. roku zarobił blisko 440 tys. zł brutto, a Marcin Tulicki, jako wicedyrektor TAI, zarobił od maja do końca 2023 r. ponad 417 tys. zł. Do tego trzeba doliczyć 296 tys. brutto "z tytułu umów cywilnoprawnych".