Były pełnomocnik rządu ds. CPK Marcin Horała mówi w środę w Sejmie o postępach prac nad inwestycją. Wymieniał wszystko, co dotychczas udało się wykonać w temacie Centralnego Portu Komunikacyjnego. Następnie stwierdził, że od grudnia 2023 r. zaciągnięto "hamulec ręczny".
- Politycy koalicji rządzącej i pełnomocnik [rządu ds. CPK Maciej Lasek - przyp. red.] wypowiadają się w mediach nieraz na poziomie merytorycznie żenującym - powiedział Marcin Horała. Poseł PiS nawiązał do wczorajszego wpisu premiera Donalda Tuska, który stwierdził: "Debata o przerwaniu budowy CPK jest bez sensu. PiS tej budowy przecież nawet nie zaczął".
- W sprawie, która dotyczy milionów Polaków i naszej przyszłości, sprowadzanie tego do poziomu grypsu internetowego trolla, to jest naprawdę żenada - stwierdził Horała. Na koniec dodał: "Po prostu przystąpcie do realizacji tego programu". - Wszystko jest gotowe. Trzeba tylko pójść dalej. Będziecie przecinać wstęgi. Podpisujemy się pod waszym sukcesem. To będzie wasz CPK im. Donalda Tuska, tylko go zbudujcie - zażartował.
Następnie w Sejmie przemawiał pełnomocnik rządu ds. CPK Maciej Lasek. - Panie pośle Horała. Chciałem publicznie oświadczyć, żeby się pan nie martwił. Teraz po was sprzątamy, stawiamy projekt z głowy na nogi i zabieramy się za dalsze działania - mówił. - Najpierw musimy projekt urealnić, dlatego wykonamy audyt wszystkich obszarów waszej działalności - dodał wiceminister funduszy i polityki regionalnej.
- Dlaczego panie ministrze próbuje nam wmówić, że wybuduje lotnisko centralne w 2028 roku? Pomylił się pan o 6-7 lat - stwierdził Maciej Lasek. - Na szczęście wasza epoka już przeminęła, a my możemy zająć się tym projektem i zrealizować to co zapowiemy, a nie tylko obiecywać - kontynuował wiceminister.
Pełnomocnik rządu ds. CPK powiedział również, że poprzedni rząd wydał miliony złotych na reklamy. - Żyliście w alternatywnej rzeczywistości. W Baranowie stała pusta łąka, a w mediach społecznościowych radziliście, jak podróżować z CPK ze swoim pieskiem - mówił Lasek.
Na sejmowej mównicy w sprawie CPK wypowiadała się również posłanka Lewicy Paulina Matysiak. - Chciałabym, żebyśmy usłyszeli, czy ten projekt będzie kontynuowany. To jest polska racja stanu, żeby nas kraj mógł się rozwijać. CPK być narzędziem zrównoważonej polityki transportowej, która niezbędna dla osiągnięcia celów klimatycznych - mówiła.
Natomiast w środę Paulina Matysiak powiadomiła o skierowaniu interpelacji dotyczącej informacji o tym, że spółka CPK nie złożyła dwóch wniosków w ramach naboru do Connecting Europe Facility (CEF), dotyczących finansowania kolei dużych prędkości na odcinku Łódź-Warszawa oraz węzła kolejowego CPK.
Posłanka Lewicy zapytała, dlaczego spółka CPK nie złożyła tych wniosków, jaka jest opinia Departamentu Programów Infrastrukturalnych w Ministerstwie Funduszy i Polityki Regionalnej, Jak przebiegała korespondencja między spółką CPK a Ministerstwem Funduszy i Polityki Regionalnej w tej sprawie i jaki będzie dalszy los wspomnianych inwestycji.