W poniedziałek 12 lutego rozpoczęto wymianę nawierzchni jezdni na autostradzie A4. Prace modernizacyjne potrwają do końca listopada 2024 roku. Spółka Stalexport Autostrada Małopolska, która zarządza remontowanym odcinkiem drogi między Krakowem a Katowicami, poinformowała o utrudnieniach czekających kierowców.
Remont zostanie przeprowadzony na odcinku między węzłami Murckowska w Katowicach i Brzęczkowice w Mysłowicach. Na jezdni do Krakowa prace modernizacyjne obejmą jeden pas ruchu, drugi będzie przejezdny. Na jezdni do Katowic czynny będzie jeden pas w kierunku Krakowa i dwa pasy w kierunku Katowic.
Na lipiec zaplanowano remont jezdni do Katowic. Wówczas jeden pas ruchu będzie remontowany, a drugi pozostanie czynny. Na jezdni do Krakowa czynny będzie jeden pas w kierunku Katowic i dwa pasy w kierunku Krakowa.
Spółka zarządzająca remontowany odcinkiem A4 poinformowała, jaki jest cel prac modernizacyjnych. "Efektem wymiany nawierzchni autostrady będzie zwiększenie jej trwałości i nośności oraz polepszenie jej właściwości przeciwpoślizgowych, a tym samym - zwiększenie bezpieczeństwa użytkowników autostrady. Usprawnione zostanie również odwodnienie powierzchniowe" - przekazano.
A4 to najdroższa autostrada w Polsce. Jak pisaliśmy na Gazeta.pl, od kwietnia opłaty za korzystanie z niej będą jeszcze wyższe. W Mysłowicach i w Balicach za przejazd A4 kierowcy pojazdów kategorii 1 zapłacą 16 złotych, a kierowcy pojazdów kategorii 2, 3, 4 i 5 - 49 zł. Informowaliśmy, że Ministerstwo Infrastruktury chce, aby docelowo autostrada A4 była bezpłatna.
- W marcu 2027 roku wygaśnie umowa koncesyjna dotycząca A4 Katowice-Kraków. Ministerstwo Infrastruktury nie przewiduje zawierania kolejnej umowy na eksploatację tego odcinka autostrady oraz nie zakłada odpłatności za przejazd pojazdów osobowych i motocykli tym odcinkiem - przekazał rzecznik resortu infrastruktury Rafał Jaśkowski.