- Decyzja o tym, że zerowa stawka podatku VAT na niektóre produkty żywnościowe nie zostanie przedłużona, została podjęta zdecydowanie zbyt późno. Komunikat o decyzji Ministerstwa Finansów sprawia, że handlowcy w bardzo krótkim czasie muszą dostosować się do nowej rzeczywistości, co wymaga od nich i od zatrudnionych przez nich pracowników ogromu pracy - powiedział prezes Polskiej Izby Handlu (PIH) Maciej Ptaszyński. Izba wskazała, że tak kluczowe postanowienia, jak w przypadku stawki VAT na żywność, nie powinny być ogłaszane na dwa tygodnie przed wygaśnięciem rozporządzenia.
W ocenie prezesa PIH przywrócenie 5-procentowej stawki VAT na żywność oznacza, że sklepy muszą umieścić nowe oznaczenia cen dla każdego towaru. Decyzja będzie dotkliwa dla małych sklepów, które będą musiały wymienić kilka tysięcy cenówek. Polska Izba Handlu wskazuje, że jest to niezwykle czasochłonny proces. Ponadto decyzja rządu stawia przedsiębiorców w trudnej sytuacji, gdyż poprzednia stawka VAT na żywność zostanie przywrócona w czasie świąt wielkanocnych.
- Znalezienie czasu na wymianę cenówek związanych z nieprzedłużeniem zerowej stawki na żywność w okresie przedświątecznym będzie ogromnym wyzwaniem organizacyjnym. Sklepy nie będą w stanie przygotować się do nowej rzeczywistości też w ostatnich dniach marca, ponieważ jest to weekend, nie tylko z niedzielą niehandlową, lecz także świąteczny - komentuje Maciej Ptaszyński. - Przedsiębiorcy nie mogą być zmuszani do pracy w tym czasie. Ubolewamy, że kwestia nieprzedłużania zerowego VAT-u na żywność nie została skonsultowana z branżą - podkreślił prezes Polskiej Izby Handlu.
Na początku kadencji nowego rządu Polska Izba Handlu przedstawiła 10 postulatów handlu, w których jednym z pierwszych punktów były odpowiednie okresy vacatio legis. "Wzywamy, by akty prawne i podejmowane decyzje o znaczeniu gospodarczym miały vacatio legis co najmniej pół roku. Biznes musi mieć czas na dostosowanie się do nowego prawa" - czytamy. Polska Izba Handlu zwróciła się w tej sprawie do ministra finansów Andrzeja Domańskiego.
Ministerstwo Finansów podjęło we wtorek decyzję o nieprzedłużaniu obniżenia stawki VAT na podstawowe produkty spożywcze. Oznacza to, że po 31 marca nie będzie obowiązywała przejściowa zerowa stawka VAT, którą wprowadził poprzedni rząd PiS w styczniu 2022 r.
"W związku z najnowszymi odczytami inflacji oraz prognozami dynamiki cen podstawowych produktów spożywczych objętych przejściową stawką VAT zero procent, Ministerstwo Finansów podjęło decyzję o nieprzedłużaniu po 31 marca roku okresowego obniżenia stawki VAT na podstawowe produkty spożywcze" - wyjaśnił resort.
Według wstępnych danych inflacja w styczniu spadła do 3,9 proc. Było to najniższe tempo wzrostu cen konsumpcyjnych w ujęciu rok do roku od marca 2021 roku. Wyraźnie spadło także roczne tempo wzrostu cen żywności i napojów bezalkoholowych (do 4,9 proc. w styczniu).
Ministerstwo Finansów szacuje, że w lutym i marcu 2024 r. zarówno inflacja, jak i tempo wzrostu cen żywności utrzymają się w tendencji spadkowej. Niższej dynamice cen żywności będą sprzyjać spadkowe tendencje cen na światowych rynkach rolnych, a także silny efekt bazy, wynikający z wysokiego wzrostu cen żywności przed rokiem. Dane dotyczące inflacji ogółem jak i dynamice cen żywności i napojów bezalkoholowych za styczeń i luty GUS opublikuje 15 marca.