Jak informuje Związek Zawodowy Związkowa Alternatywa, w latach 2016-2023 za prezesury Gertrudy Uścińskiej ZUS wydał ponad 320 tys. zł na finansowanie pielgrzymek pracowników do Jasnej Góry. Z tego 275 tys. zł zostało wydane z Zakładowego Funduszu Świadczeń Społecznych, a 50 tys. z środków działalności bieżącej ZUS-u.
Okazuje się także, że "wycieczki na Jasną Górę były co roku promowane przez władze Zakładu i zachęcano do udziału w nich wszystkich pracowników instytucji". Zaproszenia do wspólnej modlitwy były wysyłane do wszystkich urzędników. "Sama Uścińska regularnie brała w obchodach na Jasnej Górze, gdzie mówiła, że pielgrzymuje na Jasną Górę, by zawierzyć Bogu pracę urzędników Zakładu. Trudno powiedzieć, jak modły prezes miałyby pomóc pracownikom ZUS-u w ich pracy. Z pewnością woleliby wyższe pensje" - pisze Związek Zawodowy Związkowa Alternatywa.
Związek Zawodowy Związkowa Alternatywa zwrócił się w styczniu do nowych władz ZUS z wnioskiem o informację publiczną na temat finansowania pielgrzymek na Jasną Górę. Związkowcy pytali też o to, czy były propozycje pielgrzymowania dla wyznawców innych religii. W odpowiedzi udzielonej po dwóch miesiącach ZUS informuje, że pielgrzymki "do miejsc kultu innych niż rzymskokatolickie" nie były organizowane.
Przypomnijmy, że Gertruda Uścińska została szefową Zakładu Ubezpieczeń Społecznych w lutym 2016 r. Ze stanowiska została odwołana na początku stycznia 2024 r. po tym, jak wniosek w tej sprawie na ręce premiera Donalda Tuska złożyła ministerka rodziny, pracy i polityki społecznej Agnieszka Dziemanowicz-Bąk.