Czechy likwidują popularne połączenie. Ucierpią Polacy, ale Słowacy mają plan

Nie pojedziemy już pociągiem z Czech do Chorwacji. Popularne połączenie zostało zlikwidowane przed tym sezonem letnim. Korzystało z niego wielu Czechów oraz Polaków, którzy mogli dostać się nad Adriatyk. Atrakcyjną alternatywę wymyślili jednak Słowacy.
Pociąg RegioJet (zdjęcie ilustracyjne)
Fot. Shutterstock / Shutterstock

Czesi uwielbiają spędzać wakacje w Chorwacji. Nie ma w tym przesady. W zeszłym roku ten kraj odwiedziło 1,04 mln Czechów. Polaków w Chorwacji było co prawda 1,5 mln, ale przypomnijmy, że Czechy to dużo mniejszy kraj. Mieszka tam 10,7 mln osób, co oznacza, że co dziesiąty Czech był w zeszłym roku w Chorwacji. Nie bez znaczenia były w tym kontekście łatwe połączenia między Chorwacją a Czechami. Od 2020 roku dostępne były bezpośrednie trasy pociągów nad sam Adriatyk, które cieszyły się wielką popularnością. 

Zobacz wideo Karnowski: PKP jest dużo mniej punktualne niż kolej w Ukrainie

Zlikwidowano połączenia między Pragą a Chorwacją

Piszemy w czasie przeszłym, choć tak naprawdę nadal są. Przeszły jednak znaczącą rewolucję. Ubiegły sezon był ostatnim, w którym funkcjonowało bezpośrednie połączenie kolejowe między Pragą a chorwackimi miastami, m.in. nadmorską Rijeką. Ze stolicy Czech do tego miasta można było dojechać w około 18 godzin. Było to jedno z najdłuższych połączeń kolejowych w Europie. 

Odpowiadający za nie prywatny czeski przewoźnik RegioJet uznał jednak, że pociągi kursujące na tej trasie mogą być lepiej wykorzystane. - Trasa przebiega przez wiele państw, a ze względu na blokady drogowe istniało ryzyko opóźnień. Dlatego zdecydowaliśmy się przekierować przepustowość pociągów na inne połączenie, konkretnie z Pragi na Ukrainę - tłumaczyła rzeczniczka RegioJet Alexandra Janoušek Kostricova, cytowana przez portal zdopravy.cz. Kursujące na tej trasie pociągi rzeczywiście miewały kilkugodzinne opóźnienia. Zrezygnowano również z połączeń między Słowacją a Chorwacją.

Autobusy zamiast pociągów. Ucierpią na tym Polacy 

RegioJet nie wycofał się jednak zupełnie z połączenia na tej linii. Zapowiedział, że w tym sezonie letnim pociągi po prostu zastąpią autobusy. Linia autobusowa Praga-Split będzie kursować codziennie w okresie wakacji letnich, a w czerwcu i wrześniu trzy razy w tygodniu. Cena biletu w jedną stronę z Pragi do Splitu zaczyna się od 999 koron czeskich, czyli około 170 złotych. - Nasze nowe autobusy zapewnią pasażerom wyjątkowy komfort i obsługę, w tym doskonałą bezpłatną kawę, która uprzyjemni podróż do popularnych chorwackich kierunków - obiecywała Dita Tomešová, dyrektorka transportu autobusowego RegioJet, cytowana przez portal zdopravy.cz. 

Na zrezygnowaniu przez RegioJet z połączenia kolejowego z Chorwacją stracili również Polacy. Przekreślono tym polskie marzenia o wydłużeniu tej trasy do Krakowa. Branżowy serwis Rynek Kolejowy, opisuje, że przygotowywano projekt, który zapewniałby Polakom bezpośrednie połączenia z Adriatykiem. Teraz pozostaje tylko podróż z przesiadką w Wiedniu, Budapeszcie lub Bratysławie.

Słowacy zastąpią RegioJet i pojadą do Chorwacji

Lukę na rynku wykorzystali bowiem Słowacy. - Podczas gdy inne przedsiębiorstwa kolejowe kończą swoje połączenia z Chorwacją, ZSSK pozostaje lojalny wobec pasażerów - ogłosił Peter Helexa, dyrektor generalny słowackiego, państwowego przewoźnika Železničná spoločnost Slovensko (ZSSK). Pociągi tego przewoźnika będą kursować przez sześć cieplejszych miesięcy, przez maksymalnie trzy dni w tygodniu. Pierwszy kurs, na który już można kupić bilety, wyjedzie ze stacji w Bratysławie 3 maja. Pociągi ze stolicy Słowacji do Splitu będą kursowały do 5 października. Bilety zaczynają się od 39,90 euro, czyli około 170 złotych. 

Więcej o: