Polska świętuje 20. rocznicę przystąpienia do Unii Europejskiej. Z tej okazji głos zabrał premier Donald Tusk, który nawiązał do Wielkiej Brytanii - kraju który w 2020 r. Wspólnotę opuścił. Padła zaskakująca obietnica.
"Kiedy my świętujemy 20 lat w Unii, w Wielkiej Brytanii toczy się ostra debata wywołana prognozą Banku Światowego, zgodnie z którą dochód na głowę będzie w 2025 wyższy w Polsce niż w UK. I to obiecuję: na 25 rocznicę Polacy będą zamożniejsi od Brytyjczyków. Lepiej być w Unii!" - napisał Donald Tusk na platformie X.
Szef rządu nawiązał w ten sposób m.in. do słów lidera Partii Pracy Keira Starmera, które padły w ubiegłym roku. Ten, przywołując dane Banku Światowego, ocenił, że "do 2030 r. Polska może być bogatszym krajem od Wielkiej Brytanii". Wskazał, że w latach 2010-21 średni roczny wzrost gospodarczy Wielkiej Brytanii wynosił 0,5 proc., a Polski 3,6 proc. Natomiast wartość PKB na jednego mieszkańca w 2021 r. wynosiła w Wielkiej Brytanii i Polsce odpowiednio 44 tys. 979 dol. i 34 tys. 915 dol. O zmniejszającym się dystansie mówił także swego czasu prezes NBP Adam Glapiński. - My ten dystans do strefy euro, do krajów tych najbogatszych połykamy. Wielokrotnie to mówiłem. Jeśli nic się nie zmieni w naszej dynamice, to 8-10 lat i będziemy na poziomie dzisiejszej Francji, dzisiejszej Anglii - oceniał szef banku centralnego.
"Bank Światowy podniósł prognozę wzrostu PKB dla Polski do 3,0 proc. w 2024 roku z oczekiwanych poprzednio 2,6 proc." - możemy przeczytać w raporcie tej instytucji, o którym pisaliśmy w połowie kwietnia. Bank Światowy informował, że wzrost prognozy spowodowany jest przede wszystkim "odbiciem konsumpcji prywatnej, którą wspierają spadająca inflacja, wzrost płac realnych, napięty rynek pracy, oraz wzrost świadczeń i transferów socjalnych". Ponadto wzrostowi PKB w przyszłym roku mają sprzyjać reformy strukturalne i napływ funduszy unijnych, co przełoży się na wzrost inwestycji w naszym kraju.
Mimo to procentowa prognoza wzrostu PKB na 2025 r. pozostaje na chwilę obecną niezmieniona - wynosi 3,4 proc. "Ponad trzydzieści lat po upadku komunizmu Polacy są bogatsi niż kiedykolwiek wcześniej" - twierdziła z kolei niedawno amerykańska stacja CNN. Według wyliczeń ekspertów jesteśmy także największym beneficjentem rozszerzenia Unii Europejskiej. W ciągu ostatnich 20 lat od przystąpienia Polski do Wspólnoty skumulowana wartość bezpośrednich inwestycji zagranicznych w naszym kraju zwiększyła się o ponad 200 mld dolarów.