Zwolennicy budowy CPK rozpoczęli zbiórkę 100 tys. podpisów pod obywatelskim projektem ustawy. Chcą w ten sposób zobowiązać rząd, by lotnisko w Baranowie powstało do 2030 r. Tak samo zresztą jak inwestycje kolejowe związane z CPK. Ale to nie wszystko. W projekcie jest też m.in. zakaz rozbudowy Lotniska Chopina w Warszawie.
"Ruszamy z akcją zbierania podpisów pod projektem ustawy zobowiązującej rząd do realizacji CPK z terminem oddania części lotniskowej na koniec 2030 i zakazem rozbudowy Lotniska Chopina. Potrzebujemy 100,000 podpisów. Pomożecie?" - napisał na platformie X Maciej Wilk, były członek zarządu Polskich Linii Lotniczych LOT oraz prezes stowarzyszenia "Tak dla CPK".
Wśród głównych założeń obywatelskiego projektu ustawy, oprócz inwestycji lotniczych i kolejowych, widnieją:
Prace projektowe przy Centralnym Porcie Komunikacyjnym nie zostały wstrzymane - zapewniał z kolei na początku maja pełnomocnik rządu ds. inwestycji, Maciej Lasek. Wyjaśnił, że obecne władze spółki starają się urealnić projekt. Lasek a antenie Programu 1 Polskiego Radia zwrócił uwagę, że mało prawdopodobne jest uruchomienie CPK w roku 2028. Według wiceministra bardziej realny jest rok 2032. - To mówią doradcy, którzy dla tego lotniska pracowali - powiedział. Przypomniał również, że znaczącą częścią inwestycji jest budowa i modernizacja linii kolejowych. Według opinii specjalistów kolejnictwa wiele połączeń kolejowych może być zrealizowanych po istniejących już torach bez konieczności budowy nowych linii, co znacząco obniży koszty.
Tymczasem niedawno budowę Centralnego Portu Komunikacyjnego poparła oficjalnie Lewica. Politycy partii zapowiadają również, że będą do takiego poparcia namawiać pozostałe ugrupowania koalicji rządowej. Przewodnicząca Parlamentarnego Klubu Lewicy Anna Maria Żukowska powiedziała, iż projekt jest szansą dla wielu Polaków i dla Polski. Wskazała, że dzięki realizacji projektu znacząco poprawi się jakość sieci komunikacyjnej w kraju, a samo lotnisko będzie wygodnym i nowoczesnym miejscem do rozpoczęcia podróży. Dodała, że port będzie też szansą na rozwój Polskich Linii Lotniczych LOT. Europoseł Lewicy Robert Biedroń stwierdził natomiast, że inwestycja wymaga audytu i korekty. Zaznaczył, że konieczna jest lepsza kontrola wydatkowania publicznych pieniędzy. Zwrotu ws. CPK dokonał też w ostatnim czasie marszałek Sejmu Szymon Hołownia.
Jak wiecie, byłem zaprzysięgłym przeciwnikiem budowy CPK. Uważałem to za projekt megalomański i kolejną okazję do tego, żeby gdzieś przytulić pieniądze i poupychać krewnych i znajomych królika. Dzisiaj, jak widzę, jak można byłoby przeprowadzić ten projekt
- mówił m.in. Hołownia.
Po przejęciu władzy przez rząd koalicyjny kwestia budowy Centralnego Portu Komunikacyjnego stanęła pod znakiem zapytania. Maciej Lasek, odpowiedzialny za audyt założeń projektu, uważa, że jest sporo zastrzeżeń jeśli chodzi o sposób realizacji poszczególnych etapów. Nie jest na razie ustalone, czy budowa CPK będzie kontynuowana w wymiarze zostawionym przez rząd Zjednoczonej Prawicy, czy jednak zostaną wprowadzone znaczne zmiany. Zgodnie z planem ma to być port lotniczy zlokalizowany w gminie Baranów między Warszawą a Łodzią wraz z węzłem kolejowym. Łączny szacowany koszt inwestycji to 155 mld zł.