Koszmarny powrót z wakacji. Polacy na dwa dni utknęli w Egipcie. "Dzieci spały na otwartych walizkach"

Grupa Polaków utknęła w Marsa Alam w Egipcie. Podróżni opisywali, w jakich warunkach przyszło im czekać na powrót do domu. Z Egiptu mieli wylecieć dopiero po 2 dniach. Wypoczynek organizowało m.in. biuro podróży Join UP!.
Egipt (zdjęcie ilustracyjne)
Fot. Shutterstock

"Fakt" doniósł, że grupa polskich turystów utknęła po tygodniowych wakacjach all inclusive w Marsa Alam w Egipcie. Planowo do Polski mieli wrócić już 29 czerwca. Z najnowszych ustaleń wynika, że podróżni mieli wreszcie przelecieć do kraju minionej nocy z 1 na 2 lipca.

Zobacz wideo Kuchnia egipska, czyli przysmaki znad Nilu, których musisz spróbować

Polacy utknęli w Egipcie na 2 dni. Turyści nie znali powodu opóźnienia wylotu

Polscy podróżni do Egiptu wylecieli 22 czerwca. Po tygodniowych wakacjach 29 czerwca przed północą planowo mieli wylecieć w drogę powrotną do kraju. Niestety po dotarciu na lotnisko dowiedzieli się, że ich lot jest opóźniony. - Okazało się na miejscu, że wylot będzie o godz. 2. Z hoteli wyruszyliśmy o godz. 23.00. Całą naszą grupę, cały samolot, przesunięto jednak. Okazało się, że lotu nie ma. Około godz. 3 dopiero uzyskaliśmy informację, że... nie wiadomo, czemu nie lecimy. Koczowaliśmy z bagażami, dzieci poszły spać na ubraniach w otwartych walizach. Tak spędziliśmy czas do godz. 5.30 - powiedział "Faktowi" jeden z turystów.

Nad ranem, z nie wiadomych przyczyn zostali oni przetransportowani ponownie do hoteli, tym razem jednak do punktów o znacznie zaniżonym standardzie. O godzinie 12 dnia 30 czerwca odbyło się pierwsze spotkanie, podczas którego Polacy mieli poznać szczegóły powrotu. Niczego się jednak wtedy nie dowiedzieli. W trakcie kolejnego spotkania kilka godzin później również nie podano im żadnych informacji.

Data powrotu wreszcie podana. Polacy dostaną zniżkę na kolejne podróże

Po wielokrotnych zgłoszeniach sytuacji informację o ostatecznym powrocie podróżnych podało "Faktowi" biuro podróży Join UP!, które było odpowiedzialne za organizację wypoczynku części podróżnych. "Z przyczyn niezależnych od Join UP!, wylot z Marsa Alam w Egipcie do Warszawy - lot 3Z 7112, dnia 29 czerwca 2024 - został odwołany z powodu problemów technicznych po stronie przewoźnika, firmy Smartwings Poland" - napisano w oświadczeniu.

"O odwołanym locie poinformowaliśmy drogą sms-ową i e-mailową naszych agentów i klientów. Zgodnie z uzyskanymi informacjami, przewoźnik zapewnił pasażerom nocleg w hotelu oraz wyżywienie. Jesteśmy w ciągłym kontakcie z naszymi partnerami na miejscu i zapewniamy, że dokładamy wszelkich starań, aby jak najszybciej umożliwić naszym klientom bezpieczny powrót do Polski. Jest to obecnie dla nas najwyższy priorytet. Na wylot z Egiptu czeka 90 naszych klientów. Otrzymaliśmy informację, że wylot do Warszawy nastąpi dziś (1 lipca) późnym wieczorem" - poinformowało Join UP!. Jak dowiedzieliśmy się od przedstawicielki biura, samolot z polskimi turystami wyleciał z Marsa Alam i w nocy dotarł szczęśliwie do kraju.

Co ważne w zaistniałej sytuacji, turyści będą mogli ubiegać się o odszkodowanie od przewoźnika w ramach unijnego Rozporządzenia (WE) nr 261/2004. Jako rekompensatę podróżni otrzymają także 30-procentową zniżkę na następne podróże organizowane przez Join UP!.

Więcej o: