Strefa buforowa na granicy z Białorusią po 3 tygodniach. "Warto tu przyjeżdżać, jest naprawdę spokojnie"

W piątek w Dubiczach Cerkiewnych odbyła się konferencja prasowa podsumowująca funkcjonowanie strefy buforowej przy granicy z Białorusią. O jej szczegółach informuje Ministerstwo Spraw Wewnętrznych i Administracji.
Podsumowanie 3 tygodni funkcjonowania strefy buforowej na granicy polsko-białoruskiej
Fot: gov.pl

Jak podało na oficjalnej stronie Ministerstwo Spraw Wewnętrznych i Administracji, w piątek 5 lipca w Dubiczach Cerkiewnych miała miejsce konferencja podsumowująca trzy pierwsze tygodnie działania strefy buforowej na granicy z Białorusią. W wydarzeniu wziął udział wojewoda podlaski Jacek Brzozowski, rzecznik ministra spraw wewnętrznych i administracji Jacek Dobrzyński oraz przedstawicielki Straży Granicznej, Policji i Wojska Polskiego.

Zobacz wideo Minister Obrony Narodowej o sytuacji na granicy: To ludzie wyszkoleni

Podsumowanie trzech tygodni funkcjonowania strefy buforowej. Komentują rzecznik MSWiA i wojewoda podlaski

- Granica jest bezpieczna, Podlasie jest bezpieczne, Polska jest bezpieczna. Warto tu przyjeżdżać. Mieszkańcy regionu czekają na wsparcie rodaków. Warto tutaj przyjeżdżać, jest naprawdę spokojnie - podkreślił na konferencji Jacek Dobrzyński. Według rzecznika prasowego MSWiA państwo dokłada wszelkich starań, aby granica z Białorusią była bezpieczna.

Jacek Brzozowski przypominał, że wprowadzenie strefy buforowej poprzedziły konsultacje społeczne, które odbywały się 5 i 6 czerwca w Podlaskim Urzędzie Wojewódzkim. Stwierdził przy tym, że z punktu widzenia mieszkańców i samorządowców strefa nie przeszkadza w ich codziennym funkcjonowaniu, ponieważ omija ona miejscowości oraz szlaki turystyczne. - Dzięki działaniom Straży Granicznej, policji, wojska, a także innych instytucji, które odpowiadają za bezpieczeństwo granic, województwo podlaskie jest bezpieczne - dodał wojewoda podlaski.

O strefie buforowej opowiedziały także przedstawicielki straży granicznej, policji i wojska

Rzeczniczka Podlaskiego Oddziału Straży Granicznej mjr SG Katarzyna Zdanowicz poinformowała, że od czasu wprowadzeniu strefy buforowej, liczba prób nielegalnego przekroczenia granicy spadła z 3900 do 1700. - Wyraźnie widać, że jest to spadek o ponad 50 proc. - skomentowała Zdanowicz, informując także, że 5 lipca podpisana została umowa na modernizację bariery elektronicznej na granicy.

O zaangażowaniu policji w sprawy strefy buforowej opowiedziała podkom. Marta Rodzik, która poinformowała, że na terenie województwa podlaskiego przy granicy z Białorusią pracuje obecnie 361 policjantów, lecz od początku działań służbę pełniło tam już blisko 1700 funkcjonariuszy. Interweniowali oni 38 razy bezpośrednio przy pasie granicznym, w tym 10 razy od wprowadzenia strefy buforowej. - Liczba interwencji, w których biorą udział policjanci, systematycznie maleje - dodała podkom. Rodzik. 

Informacje o wsparciu strefy buforowej przez żołnierzy Wojska Polskiego podała mjr Magdalena Kosińska z Wojskowego Zgrupowania Zadaniowego. Służbę ma pełnić aktualnie 6 tys. żołnierzy, którzy wykonali dotychczasowo ponad 11 tys. patroli pieszych oraz niemal 3 tys. patroli mobilnych. W działaniach w strefie uczestniczą żołnierze Żandarmerii Wojskowej, jak i oddziałów specjalnych. - Nasze działania zmierzają do tego, żeby region był bezpieczny - podsumowała mjr Kosińska. 

Więcej o: