Dwa lata temu przyjęto harmonogram corocznych podwyżek akcyzy na alkohol i wyroby tytoniowe. Zgodnie z nim akcyza na papierosy ma rosnąć o 10 proc. każdego roku. I rosła tak w ostatnich latach. Ministerstwo Finansów chce przyspieszyć ten proces i w przyszłym roku podnieść akcyzę aż o 25 proc. Takiemu posunięciu sprzeciwia się branża tytoniowa, z której przedstawicielami spotkali się w tym tygodniu politycy.
"Rzeczpospolita" opisuje, że wiceminister Jarosław Neneman jasno wyjaśnił, że o rezygnacji z szybszej podwyżki akcyzy nie ma mowa. Zaproponował jedynie branży, że może zostać rozłożona na dwa razy. Od 1 stycznia 2025 roku wzrosłaby o 10 proc., a od 1 maja 2025 o kolejne 15 proc. Z tym że przedsiębiorstwa handlujące tytoniem musiałyby wyprzedać wszystkie zapasy wyrobów tytoniowych obciążonych akcyzą według stawki obowiązującej od 1 stycznia przed 1 maja 2025 roku.
Co prawda przepisy te mają zostać jeszcze poddane konsultacją, ale Ministerstwo Finansów jasno podkreśliło, że stawki są nienegocjowalne. Przeforsowanie tych zmian byłoby jednak sprzeczne z ustalaniami umowy koalicyjnej. Tytoniowcy przypomnieli politykom, że obiecali "zasadę minimum sześciomiesięcznego vacatio legis dla zmian w prawie podatkowym". Jeśli akcyza wzrośnie od początku roku, nie zostanie to dotrzymane.
"Rzeczpospolita" ujawnia, że zmiany w akcyzie to jedna z kilku ustaw, które namieszają w polskim systemie podatkowym w najbliższych miesiącach. Resort ma szykować również zniesienie preferencyjnej stawki na wyroby z konopi do palenia lub wdychania oraz przedłużenie tzw. odwrotnego obciążenia VAT dla obrotu energią elektryczną i gazem.
Akcyzę od samochodów również czeka drobna rewolucja. Szykowany jest zwrot akcyzy od auta czasowo zarejestrowanego w Polsce, a następnie wywiezionego za granicę oraz zwolnienie z tego podatku dla aut osobowych wykorzystywanych w działalności badawczo-rozwojowej. Ponadto zmiany mają objąć rozliczenie PIT i CIT oraz opodatkowania nieruchomości używanych przez firmy. Nowością ma być także wprowadzenie globalnego podatku minimalnego. Szczegółów tych zmian na razie jednak nie znamy.