Na koniec drugiego kwartału w Polsce było 110,8 tys. miejsc pracy czekających na obsadzenie - podał Główny Urząd Statystyczny. To dobrze czy źle? Zależy jak patrzeć. Z jednej strony, to mniej niż kwartał wcześniej (o 1,2 tys.) i rok wcześniej (o 2,4 tys.). Nie ma więc poprawy - popyt na pracę nie rośnie. Z drugiej - nie spada, a są branże, które szukają pracowników na potęgę.
Najpierw sprawdźmy jednak, gdzie - geograficznie - to zatrudnienie przede wszystkim jest. Wskaźnik wolnych miejsc pracy (udział wolnych miejsc pracy w sumie obsadzonych i wolnych miejsc pracy) dla całego kraju wyniósł na koniec drugiego kwartału 0,89 proc. Najwyższy był w regionie warszawskim stołecznym (1,08 proc.), województwie dolnośląskim (1,07 proc.) i małopolskim (1,06 proc.). Zdecydowanie najsłabiej wyglądało to w woj. świętokrzyskim (0,36 proc.), a także podlaskim (0,56 proc.) i podkarpackim (0,57 proc.).
Jeśli spojrzeć na branże, zdecydowanym liderem jest budownictwo - wskaźnik wolnych miejsc pracy wyniósł tam 1,89 proc., jednocześnie najmocniej rosnąc w porównaniu z ubiegłym rokiem. W ujęciu nominalnym w budownictwie czekało (na koniec drugiego kwartału) na obsadzenie 14,5 tys. wakatów. Na drugim miejscu pod względem wielkości wskaźnika wolnych miejsc pracy była sekcja "informacja i komunikacja" (to m.in. branża IT) z 1,58 proc. (nominalnie: 5,8 tys. etatów). W przypadku tej drugiej wskaźnik spadł najmocniej ze wszystkich (co mogłoby wskazywać, że zmniejszył się popyt na pracę w IT). Na trzecim miejscu znalazł się transport i gospodarka magazynowa (wskaźnik 1,34 proc., 11,7 tys. wakatów).
Najmniejszy popyt na pracę na koniec drugiego kwartału w sektorach: edukacja (wskaźnik 0,42 proc., 6,2 tys. wakatów), działalność w zakresie usług administrowania i działalność wspierająca (0,64 proc., 3,2 tys. wakatów) oraz handel, naprawa pojazdów samochodowych (wskaźnik 0,69 proc., 14,9 tys. wakatów).
Podsumowując ujęcie nominalne: liczbowo najwięcej wakatów jest w sekcjach: przetwórstwo przemysłowe - 24,8 tys., handel, naprawa pojazdów samochodowych - 14,9 tys. i budownictwo - 14,5 tys.