11 września Taylor Swift oficjalnie poparła kandydaturę Kamali Harris w wyborach prezydenckich w Stanach Zjednoczonych. Za sprawą wpisu na Instagramie przekazała, że "zagłosuje na Kamalę, ponieważ walczy ona o prawa i sprawy, które jej zdaniem potrzebują wojownika, który będzie ich bronił". "Uważam, że Harris jest pewną siebie, utalentowaną liderką i wierzę, że możemy osiągnąć o wiele więcej (...), jeśli będziemy kierować się spokojem, a nie chaosem" - dodała Swift.
Na wpis "bezdzietnej kociary" (jak podpisała się w instagramowym poście Taylor Swift) prędko zareagował Elon Musk. Miliarder i właściciel m.in. platformy X oraz Tesli postanowił w krótkim tweecie odpowiedzieć piosenkarce za sprawą nietypowej propozycji. "Dobrze Taylor… Wygrałaś… Dam ci dziecko i będę strzegł twoich kotów całym swoim życiem" - napisał Musk w mediach społecznościowych.
Przypomnijmy, że Elon Musk otwarcie popiera kandydaturę przeciwnika Kamali Harris - Donalda Trumpa. Jak opisywaliśmy, po debacie prezydenckiej miliarder m.in. stwierdził, że jeżeli przedstawicielka Partii Demokratycznej wygra listopadowe wybory, "nigdy nie dotrzemy na Marsa".
"Tak, widziałam tego 'tweeta'. To ohydne incelskie bzdury" - skomentowała w aplikacji Threads (instagramowym odpowiedniku X) córka Elona Muska Vivian Wilson.
"Nie mam nic do dodania, jest to po prostu odrażające. (...) Chciałabym tylko powiedzieć moim odbiorcom, żebyście nie pozwalali, by ludzie tak do was mówili. To obrzydliwe, poniżające i niesamowicie seksistowskie. Zasługujecie na coś lepszego" - dopisała Vivian w odniesieniu do słów własnego ojca.