Grupa Azoty idzie do prokuratury. Chodzi o 5 mln strat. "Podejrzenie przestępstwa"

Grupa Azoty Puławy zawiadomiła prokuraturę ws. podejrzenia popełnienia przestępstwa. Chodzi o możliwe działania zkodzące spółce. Straty majątkowe grupy miały sięgnąć ponad 5 mln złotych.
Grupa Azoty S.A.
fot. Jakub Włodek / Agencja Wyborcza.pl

Przypomnijmy, że niedawno informowaliśmy o wysokich stratach netto Grupy Azoty. Za pierwsze półrocze 2024 roku wyniosły one aż 748,4 mln złotych. Grupa podała wtedy też, że skonsolidowane przychody z ich sprzedaży sięgnęły 6,74 mld złotych, a wynik EBITDA (wynik operacyjny powiększony o amortyzację) wyniósł 179 mln złotych na minusie. 

Zobacz wideo Jaka przyszłość czeka Grupę Azoty? Ekspert tłumaczy

Zawiadomienie do prokuratury Grupy Azoty Puławy. Chodzi o 5 mln złotych

23 września Grupa Azoty Puławy poinformowała o złożeniu do prokuratury zawiadomienia o podejrzeniu popełnienia przestępstwa. W oświadczeniu mowa o "działaniach na szkodę spółki w zakresie umów sponsoringowo-reklamowych oraz umów darowizn", które miały doprowadzić do powstania szkód majątkowych sięgających ponad 5,2 mln złotych.

"Umowy ujęte w zawiadomieniu były zawierane od IV kwartału 2022 roku, czyli już w okresie, gdy Grupa Azoty Puławy zaczęła odnotowywać rekordowe poziomy strat. (...) Wydatki sponsoringowe oraz darowizny udzielane przez poprzednie Zarządy od początku budziły zdziwienie. Spółka, która w III kwartale 2022 roku wstrzymała znaczącą część produkcji, a w IV kwartale zanotowała stratę netto blisko pół miliarda złotych, nie zmieniła podejścia do wydatków sponsoringowych, pomimo tego, że pilnie potrzebowała planu naprawczego i natychmiastowego wstrzymania szeregu wydatków" - wyjaśniono w komunikacie grupy. Sprawą ma zająć się Prokuratura Okręgowa w Lublinie.

Do prokuratury trafiło również inne zawiadomienie

W oświadczeniu wspomniano także, że na początku września zawiadomienie w podobnej sprawie złożyła Grupa Azoty S.A. - której szkody majątkowe wyceniono na ponad 7,5 mln złotych w 2023 roku. W obu przypadkach "chodzi o umowy zawierane przez spółki pomimo ograniczenia, a w pewnych okresach nawet wstrzymania wydatków niekrytycznych z uwagi na trudną sytuację finansową spółek oraz z naruszeniem wewnętrznych procedur i przepisów prawa".

Więcej o: