Kosmiczne zyski banków w Polsce. Ich "skarbce" puchną jak szalone

Z danych Narodowego Banku Polskiego (NBP) wynika, że banki w Polsce za sam sierpień wypracowały wręcz kosmiczny zysk. Wystarczy tylko wspomnieć, że to już większa kwota niż w całym ubiegłym roku.
PKO BP - zdjęcie ilustracyjne
Fot. Sławomir Kamiński/Agencja Wyborcza.pl/@RafalMundry/X

28,8 mld zł zysku netto - tyle według danych NBP sektor bankowy w Polsce wypracował od stycznia do sierpnia tego roku. "Banki przebiły właśnie zeszłoroczny rekord zysków" - zauważa w mediach społecznościowych analityk i ekonomista Rafał Mundry. W całym ubiegłym roku było to 28 mld zł. 

Zobacz wideo Sektor bankowy ma za sobą rekordowo zyskowny rok. Co za tym stoi?

Rekordowy zysk banków w Polsce - 28,8 mld zł

Okazuje się, że banki w Polsce najwięcej zarabiają na przychodach odsetkowych. "Np. od kredytów" - wskazuje Rafał Mundry na platformie X. Od początku roku do końca stycznia sektor bankowy zarobił na tym ponad 113 mld zł.

W takim samym okresie ubiegłego roku było to 110 mld zł. Ekspert zestawia też przychody odsetkowe z odsetkowymi kosztami dla banków. Z danych wynika, że sektor bankowy w naszym kraju poniósł koszty w wysokości 44 mld zł. Tyle banki wypłaciły klientom w zamian za trzymane w nich oszczędności. Na koniec sierpnia ubiegłego roku było to 49 mld zł. "Jeśli oprocentowanie kredytów zależy od NBP to, czemu nie depozytów?" - zastanawia się Rafał Mundry. "Ktoś przypomni, ile ma kosztować z budżetu państwa kredyt 0 proc., który dodatkowo zwiększy zyski banków? Czas na reformę w kredytach hipotecznych i mechanizmu ustalania oprocentowania, a nie na 0 proc. Bo to jak plasterek na wybitą szybę. A pomaga bankom" - pisał ekonomista na początku września, kiedy pojawiły się dane na temat lipcowych zysków banków. 

Stopy procentowe "stoją w miejscu". Najwyższe oprocentowanie kredytów mieszkaniowych w UE

Z ostatnich danych Europejskiego Banku Centralnego wynika, że oprocentowanie kredytów mieszkaniowych w Polsce jest najwyższe w całej Unii Europejskiej. Jeszcze do niedawna szliśmy łeb w łeb z Węgrami, ale po ostatnich obniżkach stóp procentowych, jesteśmy już niekwestionowanymi liderami. Oprocentowanie nowo udzielanych kredytów mieszkaniowych to w Polsce średnio 7,83 proc. Stopy procentowe w Polsce od dłuższego już czasu "stoją w miejscu". Rada Polityki Pieniężnej na początku października nie zmieniła podstawowej stopy procentowej. To oznacza, że wciąż jest na poziomie 5,75 proc. Ostatnia obniżka - o 25 punktów bazowych - miała miejsce w październiku 2023 r. Przypomnijmy, że stopy procentowe wcześniej ciął już Europejski Bank Centralny i Fed, a następnie Węgry i Czechy. Stopy procentowe spadły też w Szwecji i Szwajcarii. - Ważną przesłanką decyzji RPP i utrzymania stóp na niezmienionym poziomie był wzrost inflacji, który nastąpił od połowy roku - mówił na początku października prezes NBP Adam Glapiński. - Wydaje się, że stopy będziemy ewentualnie obniżać w drugim kwartale przyszłego roku i oby tak było - dodał.

Więcej o: