Rosjanie łapią się za portfele. Deklaracja szefowej banku centralnego. "Punkt zwrotny"

W Rosji panuje bardzo niskie bezrobocie, a wiele przedsiębiorstw odczuwa braki kadrowe. - Gospodarka wykorzystała prawie wszystkie zasoby - ogłosiła prezeska banku centralnego Rosji Elwira Nabiullina.
Elwira Nabiullina
Fot. REUTERS/Alexander Nemenov

- Jesteśmy w punkcie zwrotnym. Według banków i przedsiębiorstw w nadchodzących miesiącach można spodziewać się ogólnego spowolnienia wzrostu portfela kredytów dla przedsiębiorstw i zmniejszenia jego wkładu we wzrost zagregowanego popytu. Przy pewnym opóźnieniu, a opóźnienia są tutaj bardzo ważne, doprowadzi to do spowolnienia bieżącej inflacji, a następnie zobaczymy zwrot w rocznej inflacji. Będzie to potwierdzenie, że polityka pieniężna osiągnęła wreszcie wymaganą sztywność, aby ograniczyć wzrost cen, biorąc pod uwagę wszystkie okoliczności mające wpływ na inflację - mówiła we wtorek 19 listopada prezeska banku centralnego Rosji Elwira Nabiullina w Dumie (niższej izbie parlamentu), cytowana przez serwis rbc.ru.

Zobacz wideo Dwa mity o ZUS i jedna smutna prawda. Co z emeryturami?

Rosja. Gospodarka dochodzi do ściany. Firmy mocno odczuwają braki kadrowe

Zapowiedziała, że w przyszłym roku mogą rozpocząć się pierwsze obniżki stóp procentowych (obecnie jest to rekordowy od 2003 r. poziom 21 proc.). Rosyjski bank centralny prognozuje, że oficjalna inflacja w przyszłym roku ustabilizuje się na poziomie 4,5-5 proc., a następnie spadnie w okolice 4 proc. Tymczasem według danych na dzień 18 listopada inflacja roczna osiągnęła poziom 8,68 proc. Natomiast w ciągu ostatnich siedmiu dni ceny wzrosły średnio o 0,37 proc. (to wzrost wobec 0,3 proc., tydzień wcześniej) - wylicza Agencja Reutera. Inflację napędza wzrost cen masła, oleju słonecznikowego, produktów mlecznych i ziemniaków.

Masło tylko w ciągu jednego tygodnia podrożało o 1,4 proc. Z powodu wysokich cen tego produktu coraz częściej dochodzi do jego kradzieży, a sklepy zaczęły sprzedawać towar w pudełkach antykradzieżowych. Od grudnia 2023 r. ceny masła w Rosji wzrosły o ok. 26 proc.

Tymczasem z badań przeprowadzonych przez rosyjski Bank Centralny wynika, że 73 proc. rosyjskich przedsiębiorstw odczuwa braki kadrowe, a stopień wykorzystania mocy produkcyjnych w fabrykach przekroczył już rekordowe 80 proc. Szefowa banku podkreślała, że rosyjska gospodarka wykorzystała już prawie wszystkie swoje zasoby. - Kiedy gospodarka osiąga granice swoich możliwości produkcyjnych, ale popyt jest nadal stymulowany, następuje stagflacja - mówiła Nabiullina, cytowana przez serwis belsat.eu.

Stopa bezrobocia w Rosji wynosi 2,4 proc. - Nigdy nie mieliśmy tak niskiego bezrobocia, a niewiele jest krajów, w których poziom ten spadł tak bardzo - podkreślała szefowa rosyjskiego banku centralnego.

Rubel w złej kondycji. Jest najsłabszy od 13 miesięcy

Tymczasem rosyjski rubel jest coraz słabszy. W czwartek 21 listopada o godz. 10 za jednego dolara można było kupić 100 rubli, a za jedno euro - 106 rubli. Rosyjska waluta po raz pierwszy osiągnęła ten poziom od października 2023 r. Rubel słabnie od momentu ataku Ukrainy na obwód kurski (od 6 sierpnia). Od czego czasu stracił prawie 19 proc. wartości - wynika z danych LSEG, na które powołuje się Agencja Reutera.

Więcej o: