Blokada na przejściu granicznym z Ukrainą. Mocny komentarz ambasady

Podkarpacka Oszukana Wieś rozpoczęła blokadę przejścia granicznego w Medyce. Od soboty do odwołania rolnicy będą blokować komercyjny transport.
Protest rolników z Oszukanej Wsi na przejściu granicznym w Medyce
Fot. Patryk Ogorzałek / Agencja Wyborcza.pl

Tiry z Polski będą przepuszczane po jednym na godzinę. Te z Ukrainy nie są wpuszczane w ogóle. Z kolei samochody osobowe, pomoc humanitarna i inne pojazdy mają być wpuszczane na przejście graniczne w Medyce bez przeszkód.

Zobacz wideo Tomasz Bielecki: Nie wykluczałbym, że protesty społeczne spowodują renegocjację elementów Zielonego Ładu

Protest Oszukanej Wsi na przejściu granicznym z Ukrainą

W proteście udział bierze kilkudziesięciu rolników z Podkarpackiej Oszukanej Wsi, którzy spacerują po jednym z przejść dla pieszych. Rolnicy protestują przeciwko planowanemu podpisaniu umowy handlowej między Unią Europejską a krajami Mercosur. Ale nie tylko. Twierdzą oni, że rząd nie wywiązał się z obietnic dotyczących utrzymania podatku rolnego na poziomie z poprzedniego roku. Chodzi między innymi o program "Aktywny rolnik" i wysokość dopłat do ekoschematów. - To też protest w sprawie niedotrzymania rządowych obietnic związanych z rolnictwem - powiedział Roman Kondrów z Podkarpackiej Oszukanej Wsi cytowany przez Informacyjną Agencję Radiową.

Do działań na granicy w Medyce odniosła się już ukraińska ambasada w Polsce, która m.in. przypomniała, że "dziś oddajemy hołd milionom niewinnych ofiar Wielkiego Głodu".

Blokowanie ukraińskiej granicy przez polskich rolników z powodu żądań, niemających nic wspólnego z Ukrainą, w tym smutnym dniu wygląda na szczególnie bolesny paradoks. Takie działania nie tylko szkodzą interesom gospodarczym obu krajów, ale także działają na korzyść tych, którzy chcą zasiać niezgodę między Ukraińcami i Polakami

- napisała w oświadczeniu Ambasada Ukrainy w Polsce. Akcja rolników na przejściu granicznym w Medyce to nie jedyna taka manifestacja organizowana przez rolników w sobotę.

Rolnicy mówią "nie" umowie UE z krajami Mercosur

Rolnicy zapowiedzieli także protest w Białej Podlaskiej. Manifestację organizuje Stowarzyszenie Polski Rolnik. Jego członkowie, podobnie jak rolnicy z Oszukanej Wsi, sprzeciwiają się umowie o wolnym handlu pomiędzy Unią Europejską a krajami Ameryki Południowej. W ramach protestu rolnicy mają przejeżdżać oflagowanymi ciągnikami na drodze krajowej numer 2 na odcinku od ronda na skrzyżowaniu Alei Solidarności do ronda na ulicy Terebelskiej. Planowany jest też przejazd rolników ulicami Białej Podlaskiej. Przypomnijmy, Ministerstwo Rolnictwa jest przeciwne umowie o wolnym handlu Unii Europejskiej z krajami Mercosuru, czyli z Brazylią, Argentyną, Paragwajem i Urugwajem. Szef resortu Czesław Siekierski przestrzegał w połowie listopada w Brukseli przed napływem tanich produktów rolnych z krajów Ameryki Południowej. - To wpływa istotnie na rynek europejski w obszarze wołowiny, drobiu, także cukru. Stąd to niezadowolenie rolników. Moje stanowisko było jednoznacznie negatywne - mówił minister. 

Więcej o: