Co się dzieje? Połączone komisje gospodarki i rozwoju oraz polityki społecznej i rodziny we wtorek 26 listopada pozytywnie zaopiniowały projekt Lewicy w sprawie ustanowienia 24 grudnia (Wigilia) dniem wolnym od pracy. Poparły też poprawki zgłoszone przez Koalicję Obywatelską, by wolna Wigilia obowiązywała od 2025 r. Przyjęto również, by trzy niedziele przed Wigilią były handlowe. Drugie czytanie projektu w Sejmie zaplanowano na środę.
Poprawka Ryszarda Petru odrzucona: Podczas głosowania większości głosów nie uzyskała poprawka posła 2050 Ryszarda Petru. Zgodnie z jego propozycją od 2026 r. każda pierwsza niedziela miesiąca miałaby być handlowa.
Zgrzyt w koalicji: Dorota Olko z Lewicy mówiła, że wolna Wigilia powinna zostać wprowadzona, bo ludzie i tak zrobią zakupy przed świętami, a poprawka KO nie odpowie na postulaty przedsiębiorców. Z kolei jak mówiła Klaudia Jachira z KO, projekt jest przygotowany z "pobudek czysto populistycznych". W jej ocenie przedsiębiorcy są stawiani "pod ścianą". - Teraz próbujemy na to zareagować i wprowadzamy coś, co jest jakimś sposobem kompromisu i od razu słyszymy negatywną opinię. Nie na to się umawialiśmy, Koalicjo 15 października - powiedziała posłanka KO, odnosząc się do poprawki w sprawie dodatkowej handlowej niedzieli w grudniu.
Więcej na temat tego, co sklepy sądzą o zmianach w zakazie handlu, przeczytasz w tekście: "Szef polskiego Lidla ostro o projekcie ws. zakazu handlu w niedzielę. 'Absolutnie najgorszy scenariusz'".
Źródło: Polska Agencja Prasowa