Wojna cenowa w sądzie: Spór między Biedronką a Lidlem rozstrzyga się w sądzie. Niemiecki dyskont przed wszczęciem postępowania domagał się zabezpieczenia roszczeń, sąd na to przystał i w efekcie komornik zaklejał plakaty przed sklepami Biedronki. Póki co nie został wydany w sprawie żaden wyrok, poinformował Lidl. Wydano jedynie postanowienie ws. postępowania zabezpieczającego, które zostało prawomocnie rozstrzygnięte na korzyść Lidla. A teraz Sąd Apelacyjny utrzymał ochronę tymczasową udzieloną Lidlowi, jedynie nieznacznie modyfikując sposób zabezpieczenia roszczeń.
Lidl zarzuca Biedronce nieuczciwą konkurencję: Wojna cenowa rozpoczęła się przed rokiem. Lidl nie był jednak zadowolony, że Biedronka w reklamach twierdzi, że od 2002 roku jest tańsza niż niemiecki dyskont i nie podaje jednocześnie konkretnych danych. Sąd przyznał rację Lidlowi i nakazał natychmiastowe usunięcie "skutków popełnienia czynu nieuczciwej konkurencji".
Prezes Biedronki o wojnie cenowej: Prezes Biedronki latem 2024 roku mówił, że to nie Biedronka rozpoczęła wojnę cenową. "Konkurencję szanujemy i zrobimy wszystko, by nie wdawać się w sądowe przepychanki. Głęboko wierzymy, że można rywalizować z zachowaniem etyki. Tak robimy od zawsze i tak będziemy robić" - deklarował prezes Biedronki. Inne zdanie najwyraźniej miał Lidl, który skierował sprawę do sądu.
Więcej na temat tego, kiedy zaczęła się wojna cenowa i dlaczego Biedronka dyktuje trendy znajdziesz w tekście Kacpra Kolibabskiego: "Biedronka zaczęła wojnę cenową wcześniej niż się mogło wydawać. Miała ku temu ważny powód"
Źródła: Superbiz.se.pl, Gazeta.pl