Stan gotowości i dezinformacja w krajach bałtyckich. "Nie można wykluczyć prowokacji"

Kraje bałtyckie obawiają się ewentualnych prowokacji podczas odłączania od rosyjsko-białoruskiej sieci energetycznej. W Estonii gwałtownie wzrosła sprzedaż generatorów prądu.
Żołnierz (zdjęcie ilustracyjne)
Fot. Bumble Dee / Shutterstock

Odcinają się od sieci: Kraje bałtyckie - Litwa, Łotwa i Estonia - przygotowują się do odłączenia od rosyjsko-białoruskiej sieci energetycznej BRELL i podłączenia do sieci europejskich. Proces ten rozpocznie się w piątek wieczorem i zakończy w niedzielę (7-9 lutego). Władze i eksperci podkreślają, że w tym czasie nie należy się spodziewać przerw w dostawie prądu, ale mieszkańcy powinni się przygotować, np. ładując wcześniej smartfony, laptopy i powerbanki.

Stan gotowości: W związku z nadchodzącą synchronizacją sieci elektroenergetycznych krajów bałtyckich łotewskie służby zostały postawione w stan najwyższej gotowości. Prezydent Łotwy Edgars Rinkeviczs oświadczył, że nie można wykluczyć prowokacji w związku z synchronizacją.

Zobacz wideo Wołodymyr Zełenski zakręcił kurek z rosyjskim gazem. Czy czekają nas podwyżki?

Oszuści naciągają mieszkańców: W Estonii wykryto przypadki szerzenia dezinformacji. W internecie podsyca się fałszywe informacje, według których wystąpią trwające nawet przez trzy dni przerwy w dostawie energii. W kraju gwałtownie wzrosła sprzedaż generatorów prądu. W styczniu na Łotwie i w Estonii pojawiły się ulotki na klatkach schodowych, w których straszono, że po synchronizacji dojdzie do przerw w dostawach prądu. Z kolei oszuści próbują naciągać mieszkańców na niepotrzebną wymianę liczników. Władze tłumaczą, że nie ma powodów do niepokoju, ponieważ odłączenie się od sieci BRELL jest procesem od dawna planowanym i kontrolowanym.

Czytaj również: "Przełomowy ruch bałtyckich tygrysów. Śmigłowce PSE patrolują ważną trasę".

Źródła:LSM, IAR

Więcej o: