Niebezpieczna choroba u sąsiada Polski. Pierwsze przypadki od 50 lat. Ministerstwo wydało decyzję

Na Słowacji potwierdzono trzy ogniska pryszczycy, jednej z najgroźniejszych chorób bydła. To pierwszy taki przypadek w regionie od 50 lat. Na sytuację u sąsiada Polski zareagował już minister rolnictwa i rozwoju wsi Czesław Siekierski.
Mięso (zdjęcie ilustracyjne)
Fot. Krzysztof Ćwik / Agencja Wyborcza.pl

Pryszczyca na Słowacji: Richard Takáč, słowacki minister rolnictwa i rozwoju wsi, poinformował w piątek (21 marca), że badania potwierdziły pojawienie się pryszczycy w trzech gospodarstwach hodowlanych w powiecie Dunajska Streda na południu kraju. Wirus najprawdopodobniej dotarł do kraju z Węgier, które potwierdziły przypadki choroby trzy tygodnie temu. Minister Takáč poinformował, że liczące około dwóch tysięcy sztuk bydła stada będą musiały zostać wybite. Państwo planuje również przeprowadzenie szczepień, aby zmniejszyć ryzyko dalszego rozprzestrzeniania się infekcji.

Rząd zapowiada kroki: Szef słowackiego resortu rolnictwa przekazał, że w związku z sytuacją zwołany został sztab kryzysowy, a rząd zamierza wprowadzić dodatkowe środki bezpieczeństwa. Mają one obejmować między innymi zakaz transportu zwierząt wewnątrz kraju oraz zamknięcie wystaw i ogrodów zoologicznych. Obszary na południu kraju mają zostać objęte ścisłą kwarantanną, a na miejscu prowadzone mają być regularne kontrole weterynaryjne. - Po 50 latach pryszczyca ponownie pojawiła się w regionie. To katastrofa - stwiedził Takáč w rozmowie z mediami.

Zobacz wideo Ograniczmy spożycie wołowiny. To zagrożenie dla klimatu

Sytuacja w regionie: Pryszczyca to wysoce zaraźliwa choroba wirusowa, na którą szczególnie narażone są owce, kozy, trzoda chlewna i bydło. Ostatni przypadek zanotowano w Czechosłowacji w 1975 roku. Polska jest uznawana przez Światową Organizację Zdrowia Zwierząt za kraj wolny od pryszczycy. W naszym kraju ostatni przypadek choroby zdiagnozowano w 1971 roku. Pryszczyca nie stanowi zagrożenia dla ludzi. W historii odnotowano raptem kilkadziesiąt zachorowań, które odznaczały się łagodnym przebiegiem i objawami podobnymi do gorączki.

Decyzja Polski: Minister rolnictwa i rozwoju wsi Czesław Siekierski poinformował o zamknięciu terytorium Polski na przywóz wybranych towarów ze Słowacji. Zakaz obejmuje między innymi produkty mięsne, mleko, produkty uboczne pochodzenia zwierzęcego, a także między innymi obornik, słomę i siano. Rozporządzenie resortu wejdzie w życie dzień po ogłoszeniu i ma obowiązywać do momentu przyjęcia odpowiednich rozwiązań przez Komisję Europejską. Wcześniej podobną decyzję ogłosiły również Czechy.

Przeczytaj również: "Wilki w UE już bez ścisłej ochrony, możliwy odstrzał. Przeciwne trzy kraje. Bez Polski".

Źródła: TA3: 1, 2; MRiRW, PAP, IAR

Więcej o: