Ruszyło śledztwo przeciwko Klausowi Schwabowi. Wcześniej ujawniono skandal w Davos

Światowe Forum Ekonomiczne wszczęło śledztwo przeciwko Klausowi Schwabowi. Wcześniej założyciel forum ogłosił swoją rezygnację z funkcji przewodniczącego.
Klaus Schwab
Fot. REUTERS/Yves Herman

Śledztwo i list pracowników: Światowe Forum Ekonomiczne (WEF) ogłosiło we wtorek 22 kwietnia, że wszczęło śledztwo przeciwko swojemu założycielowi, Klausowi Schwabowi - podaje "The Wall Street Journal". W zeszłym tygodniu do rady powierniczej WEF wpłynął anonimowy list obecnych i byłych pracowników, którzy zarzucili Schwabowi m.in. nadużycia finansowe. Z kolei jego żona Hilde Schwab według tych zarzutów miała wykorzystywać pieniądze z WEF do prywatnych podróży.

Jest reakcja: Klaus Schwab zaprzeczył wszelkim zarzutom. Z kolei Światowe Forum Ekonomiczne podkreśliło w komunikacie przesłanym Agencji Reutera, że traktuje zarzuty poważnie, ale pozostają one niepotwierdzone, dlatego wstrzyma się z dalszymi komentarzami do czasu wyników śledztwa. Rzecznik rodziny Schwabów zapowiedział, że będzie pozywał wszystkich, którzy stoją za anonimowym listem i "rozpowszechniają nieprawdę".

Zobacz wideo Andrzej Duda w jednym palcu język ma, i to nie w małym. Czyli prezydent jako językowy znawca

Klaus Schwab zrezygnował: W poniedziałek 21 kwietnia 88-letni Klaus Schwab nieoczekiwanie ogłosił, że rezygnuje w trybie natychmiastowym ze stanowiska przewodniczącego i członka rady powierniczej WEF. Jego miejsce tymczasowo zajmie jego dotychczasowy zastępca, Peter Brabeck-Letmathe.

Czytaj również: "Góra złota w NBP. Glapiński ujawnia: Osiągnęliśmy cel".

Źródła:The Wall Street Journal, Agencja Reutera, Światowe Forum Ekonomiczne

Więcej o: