Atak Indii na Pakistan. Polska ambasada ostrzega. Na radarach widać ruchy samolotów

Polska ambasada w Delhi ostrzega podróżnych z naszego kraju i radzi kontakt z liniami lotniczymi. W nocy z wtorku na środę Indie zaatakowały Pakistan. Ruch nad tym krajem opustoszał. Co się dzieje?
Samoloty zawracają z przestrzeni powietrznej Pakistanu.
Fot. REUTERS/Stringer/ https://x.com/flightradar24/status/1919849397220741189

Ostrzeżenie z ambasady

"Ostrzeżenie dla podróżujących! W związku z napiętą sytuacją pomiędzy Indiami i Pakistanem, możliwe są zakłócenia w ruchu lotniczym. Podróżującym sugerujemy kontakt z liniami lotniczymi" - podała w środę rano polska ambasada w Delhi. Kilkanaście godzin wcześniej informowała, że dziś, 7 maja, w wybranych stanach Indii planowane są ćwiczenia obrony cywilnej. "Zachowaj ostrożność i stosuj się do zaleceń władz miejscowych" - ostrzegano. 

Co się dzieje w Indiach? Operacja Sindoor

Alert ambasady ma związek z mocnym zaostrzeniem konfliktu na linii Indie - Pakistan. Napięcie rosło wyraźnie od kilku tygodni po ataku terrorystycznym na indyjskich turystów w stanie Dżammu i Kaszmir. Zginęło wtedy 26 osób. W nocy z 6 na 7 maja w ramach operacji Sindoor Indie uderzyły w dziewięć celów w Pakistanie, nawet 150 km w głąb kraju. Według Delhi celem były obozy terrorystów. Pakistan podaje, że w wyniku ataków zginęło ośmiu cywilów oraz że strącił pięć indyjskich myśliwców. Konflikt budzi obawy na świecie także dlatego, że zarówno Indie jak i Pakistan mają broń nuklearną. 

Zobacz wideo

Co robią linie lotnicze?

Już wcześniej niektóre duże linie lotnicze, jak Air France i Lufthansa omijały przestrzeń powietrzną Pakistanu. Ostatniej nocy widać to było już bardzo wyraźnie na mapach radarowych pokazywanych przez serwis Flightradar - jeszcze zanim wyjaśniło się, co dzieje się w tym rejonie, a agencje informacyjne donosiły o odgłosach eksplozji. Ponad 20 komercyjnych lotów zmieniło trasy, do środowego poranka odwołano 52 połączenia do i z Pakistanu. W środę kilka azjatyckich linii lotniczych przekazało, że zmienia trasy lotów do Europy lub je odwołuje. Tak zrobią na przykład Thai Airways, które od dzisiejszego ranka zaczynają przekierowywać loty do Europy i Azji Wschodnie - to może spowodować opóźnienia. Odwołane zostało połączenie China Airlines z Tajwanu do Londynu. 

Chiny apelują

O uspokojenie sytuacji zaapelowały między innymi Chiny - sąsiad obu państw. "Wzywamy obie strony do działania w szerszym interesie pokoju i stabilności, zachowania spokoju, zachowania powściągliwości i powstrzymania się od podejmowania działań, które mogą jeszcze bardziej skomplikować sytuację" - przekazało chińskie ministerstwo spraw zagranicznych. Indyjską operację Pekin określił jako "godną ubolewania". "Jesteśmy zaniepokojeni trwającą sytuacją" - napisał resort.

Czytaj też: Wojny o wodę już tu są. Indie zaczęły działać. "Pakistan będzie postawiony pod ścianą"

Źródła:ambasada Polski w Indiach na X, IAR, Reutersserwis Flightradar na X

Więcej o: