Nowa Sól może okazać się jednym z największych złóż miedzi w Europie i na świecie, a najważniejsze badania prowadzi tam od wielu lat kanadyjskie przedsiębiorstwo górnicze Lumina Metals. Obecnie dla złóż w Nowej Soli firma otrzymała kategorię C1 (kategorie rozpoznania złoża kopaliny lub jego części). Dzięki temu może ubiegać się o koncesję wydobywczą, z późniejszym zamiarem budowy kopalni. Równocześnie brane jest pod uwagę pozyskanie kapitału od polskich inwestorów i wejście na GPW.
- To największe odkrycie złóż miedzi w Europie od lat 50. XX wieku i jedno z największych na świecie. Jednocześnie złoże to należy do dwóch najbardziej zasobnych, niewykorzystanych projektów pod względem zawartości metalu, co czyni je absolutnie wyjątkowym - powiedział PAP Jordan Pandoff, dyrektor generalny Lumina Metals. Spółka Zielona Góra Copper, która jest częścią Lumina Metals Corp., otrzymała akceptację złożonej dokumentacji geologicznej złoża rud miedzi i srebra Nowa Sól kategorii rozpoznania złoża kopaliny C1. Akceptację wydało Ministerstwo Klimatu i Środowiska. Dzięki temu możliwe jest opracowanie projektu zagospodarowania złoża. - Zakończyliśmy już etap prac poszukiwawczych i przechodzimy do fazy rozwoju projektu - poinformował Pandoff. Firma zaczyna formalny proces uzyskiwania zezwoleń, a także prace środowiskowe i dokładne planowanie kopalni wraz z przygotowaniem planów zagospodarowania przestrzennego. Ta część ma zająć około pięciu lat. Po uzyskaniu koncesji wydobywczej spółka zamierza rozpocząć budowę podziemnej kopalni w Nowej Soli.
Przyszła kopalnia w Nowej Soli to obecnie najważniejszy i najbardziej zaawansowany projekt górniczego przedsiębiorstwa, ale nie jedyny. Złoża znaleziono bowiem także w Sulmierzycach i Mozowie. Wszystkie trzy lokalizacje stanowią część tzw. Północnego Pasa Miedziowego. - Będziemy kontynuować prace eksploracyjne również na tych obszarach, z zamiarem budowy trzech nowoczesnych kopalni miedzi i srebra w Polsce - zapewnił Pandoff. Trzy nowe złoża mają zasoby wyceniane na ok. 20 mln ton miedzi (z tego Nowa Sól ok. 10 mln ton) i ok. 50 tys. ton srebra. To ogromna ilość biorąc pod uwagę, że oceniane na koniec 2023 roku łączne zasoby bilansowe tego pierwiastka w kraju wynosiły ok. 57 mln ton.
Dotychczas firma miała zainwestować w Polsce prawie 500 milionów złotych, ale te nakłady znacznie się zwiększą. Kopalnia będzie jedną z największych na kontynencie. Tymczasem pierwsze wydobycie może nastąpić dopiero za kilka lat. W zamierzeniu 70 proc. wydobycia będzie stanowić miedź, natomiast 30 proc. srebro. Spółka nie wyklucza także współpracy z KGHM, w zakresie technologii, wiedzy geologicznej i wytopu metalu.
To nie pierwszy projekt, który Kanadyjczycy chcieliby zrealizować w Polsce. Stołeczne biuro spółki działa w naszym kraju od 2011 roku, a główne zamierzenia koncentrują się na wydobyciu miedzi i srebra. Dyrektorem generalnym wszystkich spółek-córek Lumina Metals Corp. funkcjonujących w Polsce jest Stanisław Speczik, profesor geologii i były prezes KGHM oraz wiceminister Skarbu Państwa w rządzie Marka Belki. - Jeśli inwestorzy gotowi są inwestować w Zambii, Kongo, Ekwadorze czy Argentynie, to inwestowanie w Polsce - w bezpiecznej i stabilnej jurysdykcji - jest znacznie łatwiejsze. Polska, jako kraj o jednych z najlepszych złóż miedzi i srebra w Europie, ma za sobą 30 lat udanego rozwoju gospodarczego - podkreślił Pandoff i wspomniał o możliwości pozyskania dalszych funduszy na polskie projekty. Firma poważnie myśli też o przyszłym debiucie na Giełdzie Papierów Wartościowych w Warszawie.
Czytaj też: Odkryto ogromne złoża "białego złota" warte warte 1,5 biliona dolarów
Źródła:
WNP, LuminaMetals