Konflikt Izraela z Iranem może wpłynąć na stopy procentowe w Polsce. Ważne słowa z RPP

W maju Rada Polityki Pieniężnej po raz pierwszy od lat ścięła w środę stopy procentowe o 50 punktów bazowych (5,25 proc.). Co prawda w czerwcu, zgodnie z oczekiwaniami, RPP "nie ruszyła" stóp, ale wielu ekspertów spodziewało się obniżki w lipcu o 25 pkt. bazowych. Konflikt Izraela z Iranem jednak sporo zmienia.
Prezes NBP Adam Glapiński
Fot. Kuba Atys / Agencja Wyborcza.pl

Konflikt Izrael-Iran. Duże ryzyko dla obniżek stóp procentowych

Cezary Kochalski, członek RPP, wprost przyznaje, że konflikt między Izraelem a Iranem i intensywność napięć na Bliskim Wschodzie to duże ryzyko dla scenariusza obniżek stóp procentowych w lipcu. Kochalski przy tym jednak całkowicie nie wyklucza cięcia na poziomie 25 punktów bazowych w przypadku braku pogorszenia się sytuacji gospodarczej. Przedstawiciel RPP dodaje, że niepewność dotycząca cen surowców może wpłynąć na procesy dezinflacyjne w Polsce

"Nie zapowiadałbym cyklu obniżek"

- Dodatkowy, w tym przypadku - zewnętrzny - czynnik niepewności utwierdza mnie w stosowaniu ostrożnego podejścia w luzowaniu monetarnym. Do momentu dopóki sytuacja co do ścieżki inflacji nie wyklaruje się również w przypadku pewnych aspektów wewnętrznych - nie zapowiadałbym cyklu obniżek stóp procentowych - mówi członek RPP w rozmowie z serwisem ISBnews. Dodał także, że "ceny ropy reagują z pewnym opóźnieniem, a my jako Rada musimy uwzględniać dłuższy horyzont czasowy".

Zobacz wideo Adam Glapiński komentuje obniżenie stóp procentowych: Nie oznacza to jednak automatycznie początku cyklu obniżek [8 maja 2025 r.]

Członek RPP: Miary oczekiwań inflacyjnych były pozytywne

Dodał, że widać już "ruch na cenach ropy". Jego zdaniem konflikt może się zakończyć w ciągu następnych dni, "ale może również trwać i wtedy, co do tendencji ścieżkę inflacji pogorszyć". Podkreślił przy tym, że analizując dotychczasowe procesy dezinflacyjne, wszystkie miary oczekiwań inflacyjnych w ostatnim miesiącu były pozytywne. Obniżała się dynamika cen usług i jak dotąd "wiele wskazywało na to, że na koniec roku powinniśmy być w celu inflacyjnym". 

"Niestabilność polityczna" w Polsce

Trzeba przy tym wspomnieć, że głos Cezarego Kochalskiego to nie jedyny sygnał z RPP, że do kolejnej ewentualnej obniżki stóp Rada będzie podchodzić bardzo ostrożnie. Przed wybuchem konfliktu izraelsko-irańskiego członkowie RPP wspominali też m.in. o wynikach wyborów prezydenckich w Polsce. - Zgadzam się z poglądami ekonomistów, którzy przewidują mniejszą chęć rady do dokonywania cięć po wyborach prezydenckich - mówił agencji Bloomberg m.in. Ludwik Kotecki z RPP. - Przy tej niestabilności politycznej, której można się spodziewać już teraz, trudno oczekiwać znaczącej konsolidacji fiskalnej - dodał. 

Adam Glapiński o stopach procentowych

O tym, co z kolejnymi decyzjami RPP ws. stóp procentowych mówił też na początku czerwca prezes NBP Adam Glapiński. - Sytuacja jest zmienna, niepewna, sygnały z rynku, z gospodarki są mieszane (...) W przyszłym miesiącu będziemy mieli nową projekcję NBP, która jest dla nas podstawowym wyznacznikiem decyzji i ona pomoże lepiej ocenić perspektywy inflacji w dłuższym okresie - mówił m.in. Dodał, że "jednocześnie napłyną nowe dane, o płacach, sprzedaży, i samej inflacji".- Niestety, w lipcu wciąż nie będziemy znali cen energii elektrycznej w czwartym kwartale, a także nie będziemy znali projektu przyszłorocznego budżetu. Dlatego też nie zapowiadamy dzisiaj żadnej ścieżki przyszłych stóp procentowych - podkreślił. 

Zobacz także: Apel na szczycie G7. Więcej w tekście pt. "Liderzy świata wzywają Izrael i Iran. 'Nie może mieć bomby atomowej'. Trump zaskoczył"

Źródła:ISBNews, stooq.pl, Bloomberg

Więcej o: